Julia Roberts inspiruje 50-latki w sukience za 2000 zł. To kwintesencja szyku. Znalazłam podobne już od 140 zł

Jedna z największych gwiazd Hollywood znowu zachwyca! Julia Roberts jest nie tylko docenianą aktorką, ale również ikoną stylu. Nieczęsto pokazuje się na ściankach, ale gdy już do tego dojdzie, to zawsze jej kreacje są szeroko komentowane. Ta ostatnia absolutnie zachwyca. To wielka inspiracja dla 50-latek!

Julia Roberts to jedna z najbardziej rozpoznawalnych aktorek światowego formatu. Pokochaliśmy ją za „Pretty woman",  „Notting Hill, „Erin Brockovich", a lata później "Jedz, módl się i kochaj". Ciągle zachwyca i inspiruje swoim stylem. Mijają lata, ale wciąż eksperymentuje z modą. Przy okazji premiery najnowszego filmu pokazała się w kilku obłędnych stylizacjach. Jedna z nich to świetna inspiracja na Sylwestra i święta.

 

Więcej ciekawych tekstów znajdziesz na stronie głównej gazeta.pl

Julia znowu zachwyca. Klasyczna mała czarna w niebanalnym wydaniu

Na przełomie lat można zauważyć, że Julia Roberts wierna jest niezmiennie trzem rzeczom: zawsze stawia na długie falowane włosy w brązowym odcieniu, bardzo delikatny makijaż i lubuje się w czerni. Często na czerwonym dywanie możemy ją zobaczyć w czarnych stylizacjach o minimalistycznym charakterze: garniturach, ale i sukienkach. Podczas premiery jej najnowszego filmu postawiła na klasyczną małą czarną. Niby prosta rzecz, jednak dzięki cekinom nabiera iście wieczorowego charakteru. To wspaniała inspiracja dla miłośniczek klasyki w niebanalnym wydaniu.

 

56-letnia Julia pokazuje też, że mini to świetny pomysł, szczególnie gdy postawimy na kryjące czarne rajstopy. Sukienka aktorki pochodzi z kolekcji kultowego projektanta Ralpha Laurena. Kosztuje około 2000 złotych. Znalazłam o wiele tańsze alternatywy w polskich sieciówkach.

Cekinowe sukienki w popularnych sieciówkach. Ceny mile zaskakują

Ku mojemu zaskoczeniu niemal identyczną sukienkę znalazłam w Reserved, choć wydaje się ciut dłuższa niż modeli Julii Roberts. Ma długość przed kolano i podobny półgolf. Cekiny pięknie odbijają światło w ruchu, a przy tym całość jest w dobrym guście. Oprócz czerni dostępna jest teraz wersja w kolorze szampana.

Zjawiskową czarną cekinową sukienkę wypatrzyłam również w Renée, choć nieco różni się od poprzedniczki. Pokochają ją panie preferujące luźniejsze fasony. Dekolt w kształcie litery V wysmukla i wydłuża szyję, natomiast bufiaste rękawy wyglądają bardzo elegancko. Nie sposób pominąć efektownego wycięcia na plecach, które dodaje jej nieco pazura. 

I na koniec perełka od Taranko. Fasonem przypomina sukienkę Julii Roberts, jednak ma ponadto jeden, ale jakże piękny detal. A są to dzwonowate rękawy wykończone piórami. To wspaniały pomysł, który sprawia, ze sukienka wygląda jeszcze bardziej wieczorowo.

Takim sukienkom nie potrzeba w zasadzie biżuterii, wystarczą delikatne szpilki, być może z jakimś zdobnym elementem. Mała wskazówka: do sukienek z półgolfem bardzo pasują delikatnie upięte włosy.

Więcej o:
Copyright © Agora SA