Russell Crowe już tak nie wygląda! 62-latek zmienił się nie do poznania

62-letni Russell Crowe postanowił powrócić do dawnej formy i wziął się za ostre treningi. Wszystko po to, by zagrać w reboocie filmu z 1986 roku.
Russel Crowe już tak nie wygląda! Zmienił się nie do poznania
East News

Russella Crowe'a nikomu przedstawiać nie trzeba. W końcu to jeden z najpopularniejszych hollywoodzkich gwiazdorów, a na koncie ma role w hitowych produkcjach takich jak: "Piękny umysł", "Tajemnice Los Angeles" i "Gladiator", za rolę w którym otrzymał nawet Oscara. W mediach głośno jest jednak nie tylko o karierze Russella Crowe'a, lecz także jego metamorfozie.

Zobacz wideo Grzelak zna się na metamorfozach jak mało kto. Tak oceniła przemianę Rozenek-Majdan

Russell Crowe zmienił się nie do poznania. Trudno go rozpoznać

Nie jest tajemnicą, że w ostatnich latach Russell Crowe przeszedł sporą metamorfozę. Aktor przestał dbać o regularne treningi i diety, nie ukrywał też, że zagląda do kieliszka. Wszystko jednak zmieniło się po zakończeniu zdjęć do filmu "Norymberga". Aktor postanowił wtedy ostro wziąć się za siebie. Jak przyznał w programie "Joe Rogan Experience", ograniczył picie alkoholu i schudł aż 26 kilogramów.

- Z wiekiem zaczynasz odkrywać pewne rzeczy o swoich możliwościach. Jeśli zdecyduję się na kieliszek wina do kolacji, będzie to naprawdę dobre wino. Staram się teraz nie pić drinków bez powodu, nie pić dla samej przyjemności. (...) Chcę wprowadzić wszystkie te zmiany i sprawić, by stały się one rozwiązaniem długoterminowym - mówił w rozmowie.

To był jednak dopiero początek jego starań. Jak się teraz okazuje, Russell Crowe wrócił na siłownię, by zadbać o muskulaturę. Wszystko po to, żeby zagrać w reboocie filmu "Highlander" z 1986 roku (w Polsce znacie tę produkcję pod tytułem "Nieśmiertelny"). Russell Crowe ma się wcielić w filmie w postać Ramireza, którego w oryginale grał Sean Connery. Aktor zaczął więc regularnie trenować, a efektami pochwalił się na serwisie X. Zobaczcie zdjęcie w naszej galerii!

Russell Crowe cierpiał na zapalenie stawów. Musiał zadbać o zdrowie

We wspomnianym wyżej wywiadzie Russell Crowe mówił też o swoim zdrowiu. Przyznał wtedy, że z niektórymi urazami zmaga się od lat, ale ma już coraz lepsze wyniki badań. - Myślę, że rozmawialiśmy już wcześniej o tym, jak wiele starych urazów noszę i jak głęboko zakorzenione są te w moich barkach, będące efektem zapalenia stawów. Ale teraz na USG widać, że rok temu miałem duże, grube pasma zapalenia stawów, a teraz zmniejszyły się one prawdopodobnie o mniej więcej 70 procent. W jednym obszarze mojego prawego barku prawdopodobnie o 90 procent - powiedział w "Joe Rogan Experience". Na koniec zapewnił, że obecnie jest w dobrej formie.

Więcej o: