Clint Eastwood należy do grona prawdziwych legend hollywoodzkiego kina. Od ponad 70 lat pojawia się i współtworzy największe hity branży filmowej, mając przy tym na koncie wiele prestiżowych nagród - w tym m.in. cztery Oscary oraz cztery Złote Globy. Jak się teraz okazuje, w wieku 96 lat Eastwood oficjalnie przeszedł na emeryturę. Jego syn właśnie zabrał głos.
Syn Eastwooda, Kyle, jest znanym w branży muzykiem, który miał okazję współpracować z własnym ojcem. To właśnie on potwierdził niedawno, że Eastwood oficjalnie przeszedł na emeryturę. - Mam wiele wspaniałych wspomnień ze współpracy z nim. Jest teraz na emeryturze. Miałem szczęście, że mogłem z nim pracować przy tak wielu filmach. To było dla mnie wspaniałe doświadczenie - stwierdził Kyle, cytowany przez zagraniczne media. Choć informacja ta bardzo zasmuciła fanów aktora, życzą mu teraz, by jak najlepiej skorzystał z wolnego czasu.
"Jest prawdziwą legendą. Jestem wdzięczny za jego wspaniałe filmy i życzę mu dalszej radości w życiu. Wszystkiego najlepszego i dużo zabawy na emeryturze!", "Ciesz się emeryturą Clint. Kochamy cię!", "Szacunek dla jednego z najlepszych, jeżeli nie najlepszego artysty", "Wspaniały aktor, niech korzysta z emerytury" - mogliśmy przeczytać pośród licznych komentarzy w mediach społecznościowych.
Przypomnijmy, że w 2024 roku odbyła się premiera ostatniego filmu, przy którym Eastwood pracował - "Przysięgły nr 2" (w obsadzie m.in. Nicholas Hoult, Toni Collette oraz Zoey Deutch). Choć wyreżyserowane przez gwiazdora dzieło zainteresowało widzów, firma Warner Bros zdecydowała ostatecznie nie organizować oficjalnej premiery dzieła w kinach. Produkcja trafiła bezpośrednio na platformę HBO Max, co mocno zaskoczyło fanów kina. Decyzja miała być rzekomo związana z cięciem kosztów oraz zmianą strategii. Zważając na fakt, iż był to najprawdopodobniej ostatni film Eastwooda, wielbiciele artysty do dziś do końca nie mogą pogodzić się z tym ruchem firmy.
Przez lata dostawała od Dymnej wyjątkowe prezenty. Dziś niemal nie mają kontaktu
Kazik zmagał się z problemami zdrowotnymi. Tym zdjęciem wywołał niemałe poruszenie
Michel Moran wprost o darmowej wodzie w restauracjach. To ma zamiar zrobić
Komarnicka i Klynstra opuścili salę rozpraw po rozwodzie. Niebywałe, co się później wydarzyło
Posłanka Lewicy pokazała kadry z bajkowego ślubu. Jej mężem został znany dziennikarz
Poruszenie po występie Szroeder i Badacha w Opolu. W komentarzach się dzieje
Majątek Beaty Szydło bez tajemnic. Wysokość emerytury zaskakuje
To już pewne! Olbrychski zagra w "Ranczu" i zastąpi innego aktora
Grabowski przerwał występ, bo zrozumiał, że jest... pijany. Nie do wiary, co zrobił później