Cher zyskała ogromną popularność w latach 60., gdy występowała w duecie z producentem muzycznym i wokalistą Sonnym Bono. Wspólnie wylansowali przeboje takie jak "Baby Don’t Go" czy "I Got You Babe". Sonny i Cher tworzyli duet również w życiu prywatnym, a ich małżeństwo zakończyło się rozwodem po 11 latach w 1975 roku. W 2021 roku Cher pozwała trzecią żonę zmarłego w 1998 roku Sonny'ego, Mary Bono. Domagała się od niej wypłaty za tantiemy z utworów, które stworzyła wspólnie z byłym mężem.
Cher pierwotnie domagała się zwrotu ponad miliona dolarów. Jak twierdziła, Mary Bono miała blokować wypłatę należnych jej pieniędzy, mimo iż w wyniku ugody rozwodowej z Sonnym Cher przysługiwało 50 proc. wpływów z nagrań. Mary Bono chciała całkowicie pozbawić Cher tantiem, powołując się na przepis o wygaśnięciu praw wynikający z ustawy o prawie autorskim z 1976 r.
Cher ostatecznie wygrała sprawę w 2024 roku, a sąd uznał, że ma otrzymać ponad 418 tys. dolarów z zaległych tantiem. Niestety, problemy wokalistki na tym się nie zakończyły. Jak informuje "People", w styczniu tego roku Cher wniosła o zwrot ponad miliona dolarów, które wydała na opłacenie swoich adwokatów. Z informacji pozyskanych przez "Billboard" wynika z kolei, że Cher argumentowała to m.in. faktem, iż Mary Bono miała niepotrzebnie przedłużać postępowanie. 20 lipca sędzia John A. Kronstadt oddalił jednak wniosek gwiazdy o zwrot kosztów adwokackich.
Jak tłumaczy "Billboard', Cher domagała się zwrotów kosztów, powołując się na amerykańskie prawo autorskie, które w niektórych przypadkach pozwala stronie wygrywającej na ubieganie się o opłacenie kosztów obsługi prawnej. Sędzia uznał jednak, że w tym przypadku taki przepis nie ma zastosowania. Powodem jest fakt, iż postępowanie przeciwko Mary Bono dotyczyło kwestii umów, a nie federalnego prawa autorskiego.
"Ustalono, że sprawa ta wynika z prawa umów obowiązującego w Kalifornii, a nie z federalnych przepisów dotyczących wygaśnięcia praw autorskich. W związku z powyższym, ponieważ ustawa o prawie autorskim nie ma zastosowania do przedmiotu sporu, wniosek powódki zostaje oddalony" - przekazał sędzia w uzasadnieniu.
Mamy polskich "Chirurgów", a może Leśną Górę 2.0? Obejrzałam "SOR" i nadal nie dowierzam
Obejrzała wywiad z Wojciechowską i "się zagotowała". Słowa prowadzącego ją oburzyły
Wendzikowska poczuła się niekomfortowo przez Bradleya Coopera. Niebywałe, kto jej pomógł
Szok, jak Pakulnis została potraktowana przez jednego z profesorów. Naprawdę to zrobił
Po mistrzowsku rozprawiła się z hejterką. Teraz zwraca uwagę na ważną rzecz
Rutkowski sprzedaje swój pałac z 70 pokojami. Cena? Lepiej usiądźcie
Polska wygra Eurowizję Junior? Nasz reprezentant ujawnia kulisy przed finałem
Grała Stephanie w "Modzie na sukces". Tak dziś wygląda 87-letnia Susan Flannery
Książulo skrytykował lokal Wojewódzkiego. Jest odpowiedź