Huczało o Englert jeszcze przed startem "Tańca z gwiazdami". Po występie wrze w komentarzach

Helena Englert i Roman Osadchiy zatańczyli sambę w pierwszym odcinku "Tańca z gwiazdami". Widzowie już wydali werdykt.
Huczało o Englert jeszcze przed startem 'Tańca z gwiazdami'. Po pierwszym występie wrze w komentarzach
fot. KAPIF

Helena Englert jest córką gwiazdorskiej pary: Jana Englerta i Beaty Ścibakówny. Podobnie jak rodzice poszła w stronę aktorstwa. Grała m.in. w "Barwach szczęścia" i "#BringBackAlice". W ostatnim czasie zrobiło się o niej głośno ze względu na szybko rozwijającą się karierę muzyczną. Jako dopiero wschodząca gwiazda zaśpiewała na Open'erze i pojawiło się wiele głosów, że zawdzięcza to tylko znanym rodzicom. Podobnie było z "Tańcem z gwiazdami". Nie brakowało nieprzychylnych komentarzy i określaniem jej miarą "nepo baby". Za Heleną Englert pierwszy występ w programie. Jak sobie poradziła?

Zobacz wideo Englert wypomina się znanych rodziców. Co na to Markowska?

Helena Englert dała popis w "Tańcu z gwiazdami"

Helena Englert porwała swoim tańcem zarówno widzów, jak i jury. - Oj, Helena, Helena. Taką cię znam i taką cię uwielbiam. Dostałaś sambę, jeden z najtrudniejszych tańców. Chapeau bas, że osiągnęłaś taki poziom w pierwszym odcinku - mówiła Julia Wieniawa. Rafał Maserak też ją pochwalił. - Mocno pracowałaś stopami, a to najważniejsza część w tańcu - podsumował. Para dostała łącznie 28 punktów od jurorów. 

Internauci w komentarzach też nie szczędzą komplementów Helenie. "Najlepszy taniec do tej pory! Oby tak dalej!", "To była naprawdę bardzo dobra, ognista samba! Czekam na więcej", "Helena wulkan energii. Tak trzymaj!". Pojawiły się jednak także głosy o faworyzacji. "Już widać, kogo jurorzy faworyzują...", "Szału nie ma" - czytamy.

 

Widzowie niezadowoleni po występie Joanny Jędrzejczyk

Joanna Jędrzejczyk i Kamil Kuroczko zatańczyli walca wiedeńskiego i dostali tylko 22 punkty, mimo pochwał od jurorów. Widzowie w komentarzach utrzymują, że zostali niesprawiedliwie potraktowani. "Bardzo ładne wykonanie walca. Za mało punktów, może tak celowo na początku", "Nisko ocenili ten taniec, jestem zdegustowana, bo ładnie zatańczyli" - czytamy. Sami jurorzy wytłumaczyli się, że w tej edycji "wracają do korzeni" i na dziesiątkę trzeba sobie zasłużyć. Podczas wizyty w "halo tu polsat" Iwona Pavlović podkreśliła, że będzie surowa. - W jednym z moich wywiadów powiedziałam, że najwyższa moja nota w tej edycji to będzie 5. I chciałabym do tego wrócić. Teraz trzy to będzie fajnie! - mówiła.

Więcej o: