Englert zdradził, jak zareagował na udział córki w "Tańcu z gwiazdami". Ale jej powiedział!

Jan Englert szczerze odniósł się do udziału córki w "Tańcu z gwiazdami". W rozmowie z prowadzącymi "halo tu polsat" zdradził, co powiedział Helenie, gdy dowiedział się o jej decyzji.
Jan Englert, Helena Englert
Fot. KAPiF.pl

Nowa edycja "Tańca z gwiazdami" zbliża się wielkimi krokami. 19 czerwca Polsat przekazał, że na udział w programie zgodziła się Helena Englert, córka Jana Englerta i Beaty Ścibakówny. "Dorastałam, oglądając pierwsze edycje tego programu, tańcząc przed telewizorem i doprowadzając moją babcię do szału i wiem, że byłaby ze mnie dumna" - pisała ostatnio młoda aktorka. 26 czerwca w "halo tu polsat" pojawili się jej rodzice. W pewnym momencie prowadzący zapytali Englerta o udział córki w tanecznym show. Co miał do powiedzenia na ten temat? 

Zobacz wideo Grażyna Szapołowska marzy o powrocie do pracy. Niestety blokuje ją Jan Englert. "Tęsknię bardzo"

Jan Englert szczerze o udziale Heleny Englert w "Tańcu z gwiazdami". "Moje dziewczyny robią, co chcą"

W rozmowie z Krzysztofem Ibiszem i Ewą Wachowicz Englert przyznał, że nie ma w zwyczaju ingerowania w decyzje, które podejmują jego bliscy. - Przyzwyczaiłem się do tego, że moje najbliższe kobiety robią to, co chcą i jak naprawdę coś postanowią, to to zrobią. Mało tego, że zrobią, to zrobią dobrze. W ciągu ostatniego roku zmienia mi się światopogląd niemal w każdej godzinie. Pierwszy raz w moim życiu odpowiadam tylko za siebie. To jest bardzo zaskakujące dla mnie. W związku z czym, bardzo się staram nie dyrektorować w rodzinie. Pełna wolność, akceptuję wszystko - mówił. 

Później zdradził, co usłyszała od niego córka, gdy obwieściła mu, że wystąpi w kolejnej edycji "Tańca z gwiazdami". - Oczywiście mam swoje przemyślenia, różnego rodzaju, ale nie powinno się w moim wieku zabierać głosu. Świat się zmienia w tej chwili właściwie z wtorku na środę i niekoniecznie nadążam za tym. Powiedziałem: "bardzo się cieszę, dobrze, tylko żeby cię to nie przechyliło w stronę, w której nas wszystkich się umieszcza - w tym bigosie telewizyjno-internetowym" - mówił. 

Beata Ścibakówna wielokrotnie była zapraszana do "Tańca z gwiazdami"

Jeszcze bardziej z udziału córki wydaje się cieszyć Beata Ścibakówna. Aktorka przyznała, że produkcja "Tańca z gwiazdami" próbowała ją zwerbować już kilka razy. - Zarówno Helena, jak i ja miałyśmy od dłuższego czasu propozycję do "Tańca z gwiazdami". Jakoś terminowo się to nie układało z różnymi sytuacjami. Cieszę się, że Helena tam będzie i się sprawdzi. To dla każdego jest wyzwanie. Dla niej też jest to olbrzymia radość. Ona lubi i chce tańczyć. Mam nadzieję, że będzie miała fantastycznego partnera, z którym będzie jakieś "flow" i razem pofruną w tym tańcu. Będę jej bardzo kibicowała i trzymała kciuki - wyznała. 

Więcej o: