Skolim wzbudził spore poruszenie medialne po odpalonej przez siebie transmisji na żywo. Tam muzyk jechał bez zapiętych pasów bezpieczeństwa i żywo komentował szybką jazdę gitarzysty ze swojego zespołu. Jakby tego było mało, żartował sobie z prowadzenia auta pod wpływem alkoholu. To nie pozostało bez echa. Tutaj przeczytacie więcej: Tak dla jazdy po alkoholu. Skandal, co Skolim głosił na livie. Oto idol naszych dzieci. Teraz muzyk postanowił zabrać głos, tłumacząc się z zaistniałej sytuacji. Okazuje się, że niezapięte pasy mają być kwestią jego problemów zdrowotnych.
Na wspomnianej transmisji Skolim wraz z muzykami ze swojego zespołu rozprawiał na temat picia alkoholu i wsiadania za kierownicę. - Kierowca kieruje, to mogę sobie jedno piwko wypić? To mi się mieści do 0.2? - komentował gitarzysta piosenkarza, Luxon. - Nooo. Ty a ostatnio, jak walnąłeś trzy kieliszki bimbru, to też się w 0.2 chyba zmieściły, co? Czy nie? - odpowiedział mu na to Skolim. - A pamiętasz, jak Luxsona zatrzymali? Luxson był taki dziabnięty i policjant patrzy na bok i mówi tak: "Patryk, pił? Bo nie wiem, czy kamerę włączać". Pamiętasz? - dopowiadał z uśmiechem. Cała ta sprawa wzbudziła kontrowersje. W końcu muzyk postanowił odnieść się do zaistniałej sytuacji.
Skolim był gościem w programie "Onet Rano. Wiem". To tam został zapytany o aferę wokół live'a. Stwierdził, że były to wyłącznie żarty, których większość nie zrozumiała. - A oglądała pani tego live'a? Musi pani cały obejrzeć, bo to jest forma żartu. Przez cały live opowiadaliśmy dowcipy, tak że trzeba do końca obejrzeć i wiedzieć, że to jest dowcip - komentował. Odniósł się również do kwestii niezapiętych pasów. - Mam od trzech lat zwolnienie od jazdy w pasach. Nie jeżdżę w pasach ze względu na moje wcześniejsze dolegliwości - wyjaśnił. Nie pokazał na to dowodu, ale istnieje taka możliwość. Lekarz może wystawić obywatelowi zaświadczenie, które upoważnia go do niezapinania pasów ze względów na problemy zdrowotne. Najczęściej otrzymują je osoby z zaawansowanymi chorobami serca i układu krążenia, z rozrusznikiem, świeżo po operacjach, otyłe, z poważnymi schorzeniami ortopedycznymi czy neurologicznymi.
Dziennikarka postanowiła poruszyć również temat nadmiernej prędkości. Na transmisji Skolim wprost przyznał, że jego gitarzysta jedzie zbyt szybko, przez co piosenkarz może stracić zasięg i urwie mu się live. Muzyk nie chciał jednak bezpośrednio się do tego odnieść. - A jak na live opowiadałem, że gitarzysta lata w kosmos po koncertach, to też mnie pani zapyta, co sądzę o rakiecie Luxona Gita? - odparł.
Skolim narzekał również, że spotyka się z "nagonką, klikbajtami i manipulacją". Żalił się, że jego wypowiedzi są oceniane "tendencyjnie". - Ja robię muzykę. Nie jestem politykiem, lekarzem czy sędzią, więc mogę pozwolić sobie na dużo więcej niż osoby, które piastują stanowisko odpowiedzialności publicznej. Artysta jest od tego, żeby bawić ludzi - skwitował.
Afera wokół Doroty R. Prokuratura wystosowała akt oskarżenia wobec piosenkarki
Były menedżer Lewandowskiego wszystko wypaplał. Odsłonił kulisy małżeństwa piłkarza
Maja Chwalińska skradła show przed samym Wimbledonem. Jej nagranie jest hitem!
Doda mówiła o braku podstaw do zabezpieczenia majątku. Jest komentarz rzecznika prokuratury
Szefowa TVN reaguje na odejście Dowbora. "Odważnie..."
Chajzer rozpływa się nad 20-letnią narzeczoną. Dziękuje Bogu i jej babci, a to nie koniec
Miała zostać drugą Beatą Kozidrak. Jeden dramat przekreślił jej wielką szansę
Rzadkie zdjęcie 15-letnich synów Zając i Krawczyka. Aktorka ma powody do dumy!
Aleksandra Leo przekazała bardzo smutne wieści. Posłanka pożegnała bliską osobę