W wieku 75 lat zmarł Andrzej Beya-Zaborski. Aktor przez lata związany z Białostockim Teatrem Lalek. Ogólnopolską rozpoznawalność przyniosła mu przede wszystkim rola komendanta w popularnym cyklu filmów Jacka Bromskiego "U Pana Boga...". Artysta odszedł w nocy po długiej chorobie.
Informację o śmierci Andrzeja Beyi-Zaborskiego przekazało 11 sierpnia Radio Białystok. O jego odejściu poinformował również marszałek województwa podlaskiego Łukasz Prokorym. "Nie żyje Andrzej Beya-Zaborski. Wybitny aktor, reżyser i pedagog, przez niemal 40 lat związany z Białostockim Teatrem Lalek. Zmarł w wieku 75 lat po długiej chorobie. (...) Rodzinie i bliskim składamy najszczersze wyrazy współczucia" - czytamy na Facebooku.
Andrzej Beya-Zaborski niemal całe życie zawodowe związał z Podlasiem. W 1978 roku ukończył białostocki Wydział Lalkarski PWST, a następnie rozpoczął pracę w Białostockim Teatrze Lalek. Na tamtejszej scenie stworzył wiele zapamiętanych kreacji i przez lata należał do grona ważnych postaci tego środowiska artystycznego.
Jego działalność nie ograniczała się jednak wyłącznie do aktorstwa. Beya-Zaborski był również nauczycielem akademickim i pedagogiem. Jako wykładowca Wydziału Sztuki Lalkarskiej w Białymstoku dzielił się doświadczeniem z młodymi adeptami aktorstwa, kształcąc kolejne pokolenia artystów.
Aktor pojawiał się w znanych polskich produkcjach. Wystąpił między innymi w filmach Wojciecha Smarzowskiego "Wesele" i "Drogówka". Grał także w serialach telewizyjnych, pojawiając się w rolach gościnnych.
Największą popularność przyniosła mu jednak rola komendanta w filmowym świecie stworzonym przez Jacka Bromskiego. Widzowie mogli oglądać go w kolejnych produkcjach cyklu: "U Pana Boga za piecem", "U Pana Boga w ogródku", "U Pana Boga za miedzą" oraz "U Pana Boga w Królowym Moście". Charakterystyczna postać komendanta na stałe zapisała się w pamięci publiczności.
Lipińska odpaliła się po pomyśle Nawrockiego w sprawie bezpłatnej nauki jazdy dla uczniów. "Co jeszcze damy za darmo?"
Podpuszczają Jabłczyńską, żeby pozwała Szelągowską. Odpowiedziała
Wstępne ustalenia ws. śmierci Witolda Płóciennika. Jest komentarz prokuratury
Zabiła troje dzieci. Sąd podjął szokującą decyzję w sprawie Lindsay Clancy
Chotecka odniosła się do afery z Jabłczyńską. Naprawdę nam to powiedziała
Niemiec złapał się za głowę po podróży metrem w Warszawie. "Czułem się źle w butach"
Tak mieszka Kinga Preis. Zajrzała z kamerą do kuchni i pokazała więcej, niż planowała. "Syf"
Syn Krawczyka pominięty na koncercie z okazji 80. urodzin ojca. Lichtman: Cały czas zemsta trwa!
Było ostro, teraz przeprosiny. Jabłczyńska odpowiedziała Szelągowskiej