Turnau zabrała głos po premierze "Lalki". Takimi słowami zwróciła się do Kondrata

Marek Kondrat był obecny na premierze "Lalki". U jego boku pojawiła się Antonina Turnau, która później zabrała głos w mediach społecznościowych.
Turnau poruszona po premierze 'Lalki'. Takimi słowami zwróciła się do Kondrata
Fot. KAPIF.pl

Marek Kondrat lata temu podjął decyzję o zakończeniu kariery aktorskiej. Sporym zaskoczeniem okazał się fakt, że aktor zdecydował się na powrót do zawodu ze względu na ekranizację "Lalki", gdzie wcielił się w rolę Ignacego Rzeckiego. 28 września Kondrat pojawił się na uroczystej premierze filmu, która odbyła się w Teatrze Wielkim. U jego boku można było zobaczyć żonę, Antoninę Turnau. Para rzadko pojawia się razem publicznie. Niedługo później ukochana zwróciła się do aktora w mediach społecznościowych. 

Zobacz wideo Marek Kondrat o roli w „Lalce": jestem zbudowany na podobnych zasadach jak Rzecki

Antonina Turnau pojawiła się u boku Marka Kondrata. Potem zwróciła się do niego takimi słowami

Antonina Turnau i Marek Kondrat stanęli na ślubnym kobiercu w 2015 roku i trzy lata później doczekali się razem córki, Heleny. Para chroni prywatność i rzadko decyduje się na wspólne, oficjalne wyjście. Tym razem było inaczej, gdyż małżonkowie pojawili się razem w Teatrze Wielkim w Warszawie na premierze "Lalki". Oboje zdecydowali się na klasyczne, czarne stylizacje - aktor postawił na smoking, a jego ukochana na kimono. Antonina Turnau opublikowała na relacji na Instagramie zdjęcia z wyjątkowego dnia. "Ale najbardziej [dziękuję] temu panu..." - napisała na pierwszym InstaStories. Na kolejnym dodała wspólne zdjęcie z mężem. "...że mogę obok niego maszerować" - dopisała, kończąc wcześniejszą myśl. 

Marek Kondrat nie wyobrażał sobie powrotu do aktorstwa. Zmienił jednak zdanie

Ostatni raz oglądaliśmy Kondrata na ekranie, gdy wcieliła się w profesora Matonia w "Małej maturze 1947" w 2010 roku. Propozycję zagrania w "Lalce" złożył aktorowi producent, Radosław Drabik. - Radek wcale do mnie nie dzwonił, ja przyszedłem do jego restauracji i on wykorzystał chyba moment mojego chwilowego zaćmienia umysłowego. Kiedy złożył mi tę propozycję, początkowo potraktowałem ją jak wiele innych. Nie wyobrażałem sobie powrotu do aktorstwa po tylu latach - do tej samej profesji, którą wykonywałem właściwie całe życie, od dziesiątego roku życia - przyznał na spotkaniu prasowym filmu. - Przez jakiś czas po prostu się przekomarzaliśmy, ale Radek jest niesłychanie uparty. To człowiek, który realizuje swoje zamiary i robi to w sposób bardzo przekonujący - dodał Kondrat. 

Okazuje się, że "Lalki" odegrała ważną rolę w życiu aktora. - Uświadomiłem sobie również, że w pierwszej ekranizacji "Lalki" Wojciecha Hasa brał udział mój ojciec, grając Szlangbauma, i był wtedy młodszy ode mnie, miał 60 lat. Kiedy to wszystko się połączyło, zrozumiałem, że właściwie nie ma żadnych argumentów przeciw - przyznał. 

Więcej o: