W nowym "Ranczu" zabraknie uwielbianej gwiazdy. "Nie było żadnego telefonu"

Nowe "Ranczo" coraz bliżej, a fani produkcji nie mogą się doczekać, aby dowiedzieć się, co przez ostatnie lata wydarzyło się w życiu ich ulubionych bohaterów. Wiadomo już jednak, że w nowych odcinkach nie zobaczymy niestety postaci Joli Pietrek.
Elżbieta Romanowska nie wróci do 'Rancza'
Elżbieta Romanowska nie wróci do 'Rancza', KAPiF

Jola, w której postać wcielała się Elżbieta Romanowska, pojawiła się w "Ranczu" w trzecim sezonie serialu. Nieco nieporadna ekspedientka sklepowa bardzo szybko wpadła w oko Pietrkowi (Piotr Pręgowski), z którym założyła rodzinę. Widzowie bardzo polubili postać Joli, a wielu z nich miało nadzieję, że zobaczą ją w nowych odcinkach "Rancza". Niestety, Elżbieta Romanowska oficjalnie potwierdziła, że nie dostała propozycji powrotu na plan.

Zobacz wideo Widzowie mocno czekają na tę premierę

Elżbieta Romanowska nie zagra w nowym "Ranczu". Nie dostała takiej propozycji

O możliwy powrót do "Rancza" Elżbieta Romanowska została zapytana przez dziennikarkę "Telemagazynu". Aktorka przyznała wprost, że nie otrzymała propozycji dołączenia do obsady nowych odcinków. Romanowska podkreśla jednak, że z chęcią powróciłaby na plan serialu. - Nie było żadnego telefonu. Nie musiałam odmawiać. Poza tym, jakby był taki telefon, to jak odmówić powrotu Joli do swojego Pietrka? - przekazała rozmowie.

Aktorka zaznaczyła, że mimo iż nie otrzymała propozycji zagrania w nowym "Ranczu", trzyma kciuki za swoich kolegów. - Powrót po dziesięciu latach na pewno nie będzie łatwy. Ale to są tak znakomici aktorzy, cudowny reżyser, że myślę, że wszyscy będą zadowoleni - podsumowała. Elżbieta Romanowska dodała również, że będzie śledzić nowe odcinki serialu, jeśli tylko pozwoli jej na to czas.

Artur Barciś uspokaja fanów "Rancza". Zdradził jedno zdanie o scenariuszu

Choć wiele osób z niecierpliwością czeka na powrót "Rancza", część fanów serialu ma mieszane uczucia, czy odświeżanie hitowej produkcji jest dobrym pomysłem. Jeszcze przed rozpoczęciem zdjęć Artur Barciś został zapytany o tę kwestię w "Dzień dobry TVN". Prowadzący Krzysztof Skórzyński zwrócił uwagę, że powrót do kultowej postaci może wiązać się z dużym ryzykiem. - Ja jestem pełen nadziei, że tym razem się uda. Znam scenariusz, bardzo dobrze go przeczytałem. Co prawda nie wolno mi nic powiedzieć - już mamy groźby, że nas będą karać - i ja to rozumiem, bo to jest jakaś strategia marketingowa - zaczął aktor. - To, co mogę powiedzieć, to to, że ten scenariusz jest świetny, naprawdę. Szczególnie z punktu widzenia mojej postaci jest co grać - dodał Barciś. Przypomnijmy, że nowe odcinki serialu mają trafić do emisji już w grudniu tego roku.

Więcej o: