Rzadkie zdjęcie 15-letnich synów Zając i Krawczyka. Aktorka ma powody do dumy!

Aneta Zając z dumą poinformowała, że jej synowie rozpoczynają kolejny etap edukacji. Aktorka pochwaliła się zdjęciami z zakończenia roku szkolnego.
Aneta Zając świętuje zakończenie roku szkolnego
Aneta Zając świętuje zakończenie roku szkolnego, KAPiF, Instagram/aneta_zajac_official

Aneta Zając ze związku z Mikołajem Krawczykiem doczekała się bliźniaków Roberta i Michała. Synowie byłej aktorskiej pary przyszli na świat w 2011 roku. Zając stara się chronić prywatność chłopców, nie pokazuje w mediach społecznościowych ich twarzy, a zdjęcia z nimi publikuje sporadycznie. 25 czerwca aktorka zrobiła wyjątek, bo wraz z synami miała ważny powód do świętowania. Jej dzieci ukończyły właśnie szkołę podstawową.

Zobacz wideo Jeszcze się dogadają?

Aneta Zając podzieliła się zdjęciem synów. Nie kryje dumy

Na zdjęciu opublikowanym przez Anetę Zając widać jej synów stojących tyłem do obiektywu. Obydwaj chłopcy są ubrani elegancko w białe koszule i czarne spodnie, a w rękach trzymają świadectwa. "Koniec szkoły podstawowej! Koniec ósmej klasy!" - napisała pod kadrem aktorka. "Jestem z nich mega dumna, jak zawsze zresztą. Teraz zasłużone wakacje" - dodała.

Jak się okazuje, Aneta Zając również nie opuściła zakończenia roku synów z pustymi rękami. Aktorka pochwaliła się dyplomem, który otrzymała od wychowawczyni klasy. "Pani Anecie Zając za bezinteresowną pomoc, życzliwość, aktywne uczestnictwo w życiu klasy i szkoły oraz za zaangażowanie społeczne" - możemy przeczytać. "Ja też dostałam podziękowania" - przekazała aktorka.

Synowie Anety Zając nie chcą iść w ślady słynnej mamy

Aneta Zając niedawno była gościnią naszego podcastu "Galaktyka Plotek". Jak wyznała w rozmowie, mimo iż jej synowie mają rodziców aktorów, nie planują iść w przyszłości w tym kierunku. Aktorka nie ukrywa, że bardzo ją to cieszy. - Ja im bardzo kibicuję, żeby tak zostało. Raz na jakiś czas sobie żartują ze mną, że "my chyba zostaniemy aktorami", bo wiedzą, że nie za bardzo jestem za tym pomysłem - przyznała.

 

Aneta Zając wyjawiła również, że gdyby jej dzieci zmieniły zdanie, zamierza je wspierać, ale nie planuje im pomagać. - Gdyby wpadli na ten pomysł i rzeczywiście chcieli go realizować, to będę ich wspierać, ale im nie pomogę w tym. Fajnie by było, gdyby po prostu sami osiągnęli to, co chcą osiągnąć. Będę ich po prostu tylko wspierać, natomiast na dzisiaj po prostu nie mają takich planów - mają zupełnie inne - podsumowała. Więcej na ten temat przeczytasz tutaj.

Więcej o: