Skrzynecka przyłapana na gorącym uczynku. Wydało się, jak bardzo poszalała z filtrami

Katarzyna Skrzynecka zamieściła na Instagramie z pozoru niewinne zdjęcie. Traf chciał, że to samo ujęcie znalazło się również na profilu Michała Piróga.
Katarzyna Skrzynecka przerobiła zdjęcie
Katarzyna Skrzynecka przerobiła zdjęcie, Instagram/michalpirog, Instagram/katarzyna_skrzynecka_official

Katarzyna Skrzynecka jest bardzo aktywna na Instagramie, gdzie fani mogą znaleźć zarówno zdjęcia związane z jej pracą, jak i prywatne, rodzinne kadry. Aktorka przy wielu okazjach spotykała się z zarzutami o majstrowanie przy publikowanych przez siebie fotografiach i nadmierne korzystanie z filtrów. Tym razem nie ma już wątpliwości, że nie wszystkie zamieszczane przez nią kadry są w pełni naturalne.

Zobacz wideo To wyznała o ich znajomości

Katarzyna Skrzynecka majstrowała przy zdjęciu. Tylko spójrzcie

Wszystko zaczęło się od wizyty w "Pytaniu na śniadanie", gdzie Katarzyna Skrzynecka gościła 6 czerwca. Aktorka pojawiła się na kanapie śniadaniówki wraz z Piotrem Głowackim i Michałem Pirógiem, a tematem rozmowy były metamorfozy aktorów do ról filmowych. Po wizycie w programie Skrzynecka dodała na Instagramie pamiątkowe selfie z Głowackim, Pirogiem oraz prowadzącymi "Pytanie na śniadanie" Beatą Tadlą i Robertem El Gendym.

Godzinę później dokładnie tę samą fotografię zamieścił na Instagramie Michał Piróg. Tancerz przy okazji podzielił się pewną refleksją. "Poranek w @pytanienasniadanie o metamorfozach. Metamorfozę to można by zobaczyć, jakby ktoś nasze zdjęcia sprzed lat wyciągnął. Madonna nie do końca miała rację z tym czasem" - napisał wyraźnie rozbawiony.

Trudno nie oprzeć się wrażeniu, że Piróg chciał tym samym wbić Skrzyneckiej drobną szpilkę. Bo choć zamieścili dokładnie ten sam kadr, opublikowane przez nich zdjęcia wyraźnie się różnią. W poście Skrzyneckiej widać wyraźną ingerencję filtrów - wygładzone i wyprasowane twarze, zagęszczone włosy, a u Piroga nawet... szerszy uśmiech. O bardziej wyrazistych kolorach nie wspominając. 

Katarzyna Skrzynecka odpowiadała na zarzuty o przerabianie zdjęć

Podejrzenia fanów o przerabianie zdjęć przez Katarzynę Skrzynecką pojawiają się od dłuższego czasu. Aktorka była pytana przez to już w 2022 roku. W rozmowie z Pudelkiem zapewniała jednak, że nie korzysta z Photoshopa. - Bardzo się śmieję, jak widzę komentarze internautów wmawiających mi używanie Photoshopa. Ja w ogóle tego programu nie znam, nie umiem go obsługiwać i nigdy nie miałam z nim do czynienia. Nie mam go w komputerze ani w telefonie. Nie wyszczuplam sobie twarzy, nie usuwam sobie zmarszczek, nie wybielam zębów, nie zagęszczam włosów - mówiła wówczas. Myślicie, że Skrzynecka przyzna się w końcu otwarcie do przerabiania swoich zdjęć?

Więcej o: