PiS przechodzi obecnie poważny kryzys. Posłowie partii do 23 lipca do północy mieli czas na podpisanie deklaracji o nieprzynależności do stowarzyszeń. Chodziło przede wszystkim o członków założonego przez Mateusza Morawieckiego stowarzyszenia Rozwój Plus. W piątek 24 lipca Jarosław Kaczyński poinformował, że około 30 posłów zdecydowało się opuścić szeregi partii. Tego samego dnia polityk komentował ostatnie zajścia w PiS w rozmowie z Danutą Holecką.
Dwie frakcje powstałe w wyniku rozłamu w PiS otrzymały swoje nieformalne nazwy. Środowisko skupione wokół Morawieckiego zaczęto nazywać "harcerzami" w odniesieniu do faktu, że część jego bliskich współpracowników w młodości działało w harcerstwie. Po drugiej stronie sporu znaleźli się z kolei "maślarze". Przydomek zawdzięczają wpisowi Tobiasza Bocheńskiego, który w sieci wywołał awanturę dot. niemieckiego masła na pokładzie samolotu LOT. W tej drugiej grupie poza Bocheńskim znaleźli się także m.in. Jacek Sasin i Przemysław Czarnek.
Choć określenia tych dwóch grup nie funkcjonują oficjalnie, w rozmowie z Danutą Holecką Jarosław Kaczyński przyznał, że te nazwy były używane wewnątrz partii. Przywołał spotkanie z Mateuszem Morawieckim, w którym brał udział również Jacek Sasin. Kaczyński zwrócił się do polityków. - Powiedziałem im: może byście byli w trakcie tej rozmowy. A jemu, czyli panu premierowi Morawieckiemu, powiedziałem: Tu jest "maślarz", ty jesteś "harcerzem", dobrze, żebyście tu byli razem - relacjonował. Danuta Holecka widocznie nie spodziewała się takiego wyznania ze strony Jarosława Kaczyńskiego. Po jego słowach pochyliła głowę i zasłoniła twarz dłonią, z dużym trudem ukrywając śmiech.
24 lipca Jarosław Kaczyński wygłosił oficjalne przemówienie w związku z rozłamem w PiS. - Fakt jest oczywisty. Wszyscy wiedzieli, co mają podpisać i jakie są skutki niepodpisania. No i podjęli taką decyzję, jaką podjęli - komentował. Wystąpieniu polityka przyjrzała się eksperka od PR Marta Rodzik. - Podczas przemówienia stał nieruchomo, ograniczając przemieszczanie się po scenie. Taki styl bywa odbierany jako spokojny i skoncentrowany. Jeśli chodzi o gestykulację rękami, to gesty były raczej krótkie i funkcjonalne, co może sprawiać wrażenie opanowania i kontroli - oceniła w rozmowie z Plotkiem. Więcej na ten temat przeczytasz w tym artykule.
Uwagę podczas orędzia Tuska zwróciły nie tylko jego słowa. "Wykorzystywał ruchy dłoni, aby..."
Fabijański zwykle milczy o polityce. Tym razem nie wytrzymał w sprawie TK: Komuś się poprzewracało
Remigiusz Mróz zakpił z paska w TV Republice. "Chciałbym kiedyś napisać..."
Doda żegna swojego przyjaciela. Słowa gwiazdy wzruszają. "Dziś umarliśmy razem"
Matka dziennikarki zaginęła bez śladu. Nagle po dziewięciu miesiącach pojawiły się nowe informacje
Gąsienicowie z "Gogglebox" mają dom jak z bajki. Gdy poznacie metraż, złapiecie się za głowę
Maffashion przebrała się za Edwarda Miszczaka! Nie przemilczała tego nawet Anna Cieślak
Awantura w programie Gozdyry. Polityk wyszedł ze studia, gdy zobaczył Ziobrę
Syn Kołaczkowskiej o pierwszych objawach choroby mamy. "Trzy minuty i ona już miała dość"