Awantura w PiS nabiera tempa. Ekspert o planie Kaczyńskiego: To nie musi być w ogóle Morawiecki

Wewnętrzna wojna w PiS przybiera na sile. Publiczne ataki między politykami partii pokazują, że spór o przyszłość ugrupowania staje się coraz bardziej widoczny. Czy Mateusz Morawiecki stworzy własną siłę polityczną? A może Jarosław Kaczyński zdoła utrzymać jedność partii? Ekspert ds. marketingu politycznego Sebastian Drobczyński przeanalizował możliwe scenariusze.
Mateusz Morawiecki, Jarosław Kaczyński
Fot. Slawomir Kaminski / Agencja Wyborcza.pl

W Prawie i Sprawiedliwości narasta wewnętrzne napięcie. Ostra wymiana zdań między Dariuszem Mateckim a Moniką Pawłowską tylko pokazała, że podziały w ugrupowaniu są większe niż myślano. W tle trwa walka o przyszłość partii, pozycję Mateusza Morawieckiego oraz kierunek, w którym ma podążyć prawica. W rozmowie z Plotkiem ekspert ds. marketingu politycznego Sebastian Drobczyński ocenił, jak obecne spory polityczne mogą wpłynąć na dalsze losy partii.

Zobacz wideo

Mateusz Morawiecki kontra Jarosław Kaczyński? Ekspert: Próba oczyszczenia prawicy 

Przypomnijmy, że kierownictwo PiS oczekuje od parlamentarzystów deklaracji lojalności wobec władz partii. Sprawa dotyczy również polityków związanych ze stowarzyszeniem Rozwój Plus, na którego czele stoi Mateusz Morawiecki. Pojawia się pytanie, czy konflikt zakończy się uspokojeniem sytuacji, czy doprowadzi do powstania nowego ugrupowania na prawicy. - Pierwszy scenariusz to jeszcze większa trudność na prawicy, innymi słowy, rozkład prawicy. Z drugiej strony możliwe jest, że tego typu ruchy doprowadzą do jej odbudowy - tłumaczył Sebastian Drobczyński.

Jego zdaniem ewentualny rozłam oznaczałby poważne konsekwencje dla całej sceny politycznej. - Jeżeli chodzi o rozłam, konsekwencją będzie powstanie nowej partii Mateusza Morawieckiego na scenie politycznej, a jeszcze większa fragmentaryzacja rynku politycznego oznacza, że może być jeszcze większy chaos po kolejnych wyborach parlamentarnych - ocenił.

Według Drobczyńskiego obecny konflikt jest także elementem walki o przyszłe przywództwo. - Kilka osób dąży do tego, żeby zostać nowym liderem po stronie prawicy. To jest zarówno Przemysław Czarnek, jak i Mateusz Morawiecki - zaznaczył. Na tym jednak nie koniec. Drobczyński wskazał również trzeci możliwy scenariusz obecnego zamieszania w PiS. Jego zdaniem działania Jarosława Kaczyńskiego mogą być próbą uporządkowania sytuacji wewnątrz ugrupowania i pozbycia się osób, które w obecnym układzie politycznym nie odpowiadają kierownictwu partii.

I to nie musi być w ogóle Morawiecki

- mówi ekspert.

PiS ma problem z młodymi wyborcami? Ekspert mówi, jaką rolę chce odegrać Mateusz Morawiecki

Drobczyński wskazał, że jednym z największych wyzwań partii PiS jest dotarcie do młodszych wyborców. -Coraz starsza grupa wyborców jest problemem zarówno PiS-u, jak i innych ugrupowań. Mają przede wszystkim problemy z pozyskiwaniem młodego pokolenia - zauważył.

Zdaniem eksperta Mateusz Morawiecki dostrzega ten problem i próbuje na niego odpowiedzieć, podczas gdy Jarosław Kaczyński - w jego ocenie - reprezentuje inną wizję funkcjonowania partii i prowadzenia polityki. - Ma świadomość, że jest pięćdziesięciolatkiem, który potrzebuje dla bycia w polityce przede wszystkim wyborców. To skrzydło ma być otwarciem dla młodych, nowych wyborców - wytłumaczył Drobczyński.

PiS traci przez wewnętrzne spory? "Jeżeli prawica będzie się kłócić, nie zyska na potknięciach Koalicji Obywatelskiej"

Według Drobczyńskiego wewnętrzne spory mogą być szansą dla konkurencji. - Na tej walce w samym PiS-ie Konfederacja może tylko wygrywać - stwierdził. Dodał jednak, że całkowity rozłam w PiS nie jest jeszcze przesądzony. Jego zdaniem możliwe porozumienie między Jarosławem Kaczyńskim a Mateuszem Morawieckim mogłoby zostać wykorzystane jako polityczny sygnał jedności. Tym bardziej istotne będzie zaplanowane na 23 lipca o godz. 12:00 spotkanie obu polityków w siedzibie partii. - Jeżeli pokażą jedność, strukturę, która umie się porozumiewać, mogą zyskać - mówił. Podkreślił też, że wewnętrzne konflikty mogą sprawić, iż ugrupowanie nie wykorzysta problemów swoich politycznych przeciwników.

Pierwszy klucz to jest świadomość, że obecnie koalicja rządząca ma duże problemy wizerunkowe i programowe jednocześnie w realizacji swojego programu. Więc jeżeli prawica się będzie kłócić, to tak naprawdę nie zyska na tych potknięciach Koalicji Obywatelskiej

- mówił Drobczyński.

Jak dodał, dla wyborców prawicy szczególnie ważny jest obraz ugrupowania jako zjednoczonej siły. - Drugi klucz polega na tym, że - jak pokazały dekady na polskiej scenie politycznej - wyborcy prawicy oczekują jedności. I ta jedność musi być im dana - zaznaczył ekspert.

PR-owa jedność, jedność jeszcze raz, jedność i znalezienie kilku kluczy do tego mieszkania, które nazywa się prawica

- podsumował ekspert ds. marketingu politycznego.

Więcej o: