Ekspertka wprost o stylizacji Danuty Martyniuk. Nie pomogła fryzura "na Ivanę Trump"

Danuta Martyniuk pojawiła się na branżowym evencie w eleganckim zestawie w odcieniach czerni i bieli z dodatkami złota. Stylistka w rozmowie z Plotkiem przyznała, że choć w stroju był potencjał, całość niestety nie zagrała.
Danuta Martyniuk
Danuta Martyniuk, KAPiF

Danuta Martyniuk postanowiła zacząć działać w show-biznesie na własny rachunek. Żona króla disco-polo pojawi się w nowym sezonie programu "Eksperyment. Odsiadka". Biorący udział w formacie celebryci trafiają do niedawno zamkniętego zakładu karnego, gdzie muszą na próbę odnaleźć się w więziennych realiach. Danuta Martyniuk pojawiła się 5 września na imprezie ramówkowej stacji Canal+, w której emitowany jest program. Jej przyciągającej wzrok uwagę kreacji przyjrzała się w rozmowie z nami stylistka Ewa Rubasińska-Ianiro.

Zobacz wideo Tak oceniła styl pierwszej damy

Ta stylizacja Danuty Martyniuk nie do końca się udała. Ekspertka wskazuje na problem

Danuta Martyniuk wybrała na imprezę ramówkową Canal+ białą, lekko przezroczystą bluzkę ze zdobieniem i czarną ołówkową spódnicę z dekoracyjnym suwakiem. Całość dopełniła złotą torebką, a włosy spięła w wysoki kok. To właśnie na fryzurę celebrytki w pierwszej kolejności zwróciła uwagę stylistka. - Był moment, kiedy charakterystyczne upięcie Ivany Trump stało się wręcz jej znakiem rozpoznawczym. Problem w tym, że ta fryzura nie zawsze dziś działa na korzyść i tutaj jest tego najlepszy przykład - mówi nam Ewa Rubasińska-Ianiro.

Zdaniem ekspertki głównym problemem stroju Danuty Martyniuk jest połączenie konkretnych elementów w jednej stylizacji. - W połączeniu z bluzką z dekoracyjnym wykończeniem przy dekolcie, ołówkową spódnicą zapinaną na eksponowany zamek i czółenkami na szpilce powstaje stylizacja mocno zakotwiczona w estetyce, która już dawno wyszła z obiegu - dodaje.

Stylistka wspomniała o "elegancji sprzed lat"

Ewa Rubasińska-Ianiro zaznaczyła również, że nie ma uwag do pojedynczych elementów stylizacji Danuty Martyniuk. - Część z nich jest naprawdę dobrej jakości - mówi nam ekspertka. Uważa jednak, że razem nie wypadają dobrze. - Zamiast podkreślać status i nowoczesność, stylizacja odbiera sylwetce lekkość, a te buty dodatkowo optycznie skracają nogi. To przykład, że metka nie wystarczy, żeby zbudować współczesny wizerunek - tłumaczy.

- Danuta Martyniuk jest bardzo atrakcyjną kobietą i widać, że w swój wizerunek włożyła sporo pracy i pieniędzy. Tym bardziej szkoda, kiedy stylizacja, zamiast podnosić wartość nazwiska, sprowadza je do dość banalnej, "telewizyjnej" i elegancji sprzed lat - podsumowuje stylistka.

Więcej o: