Aktywiści, którzy działają w ramach Ruchu Klimatycznego "Jazda!", zszokowali opinię publiczną, gdy zdecydowali się na zaatakowanie sztucznymi odchodami butiku Małgorzaty Rozenek-Majdan oraz sklepu ze świeczkami Andziaks - a także domu influencerki. To nie był jednak koniec ich akcji, gdyż oberwało się również Filipowi Chajzerowi. Teraz o sprawczości aktywistów przekonał się Kuba Wojewódzki, gdyż zaatakowano jego restaurację "Niewinni Czarodzieje TrzyZero" w Gdyni w dniu piątych urodzin lokalu.
25 lipca w restauracji "Niewinni Czarodzieje TrzyZero" w Gdyni świętowano piąte już urodziny, co dało impuls do działania Ruchowi Klimatycznemu "Jazda!". W informacji prasowej aktywiści przekazali, że o godzinie 17 pojawili się w lokalu Wojewódzkiego, którego nazwano "pato-celebrytą". "Witryna lokalu została oblana przez nich sztuczną kupą, następnie skandowali oni hasło 'Kuba Podpalacz - morderca klimatyczny!'. Obsługa restauracji wyrzuciła aktywistów z patio restauracji i stanowczo odrzuciła zaoferowaną propozycję wyczyszczenia zabrudzonej szyby" - czytamy w materiale prasowym aktywistów.
W dalszej części aktywiści wyjaśniają, dlaczego dziennikarz znalazł się na ich liście. "Skrajnie konsumpcjonistycznym stylem życia rujnuje klimat i przyszłość społeczeństwa. Działacze ruchu za źródła jego popularności uważają nieetyczne i kontrowersyjne praktyki zawodowe" - przekazano. Wspomniano o jego talk-show, "w którym regularnie poniża swoich gości, a zwłaszcza kobiety". "W mediach społecznościowych dziennikarz chwali się kolekcją samochodów, podróżami, czy nawet kolekcją limitowanych i drogich butów. Stać go na posiadanie wielu luksusowych apartamentów w Polsce (między innymi w Gdyni oraz Warszawie), jak również za granicą. Fotografuje się na egzotycznych wakacjach - w tym na własnym jachcie" - wyliczali aktywiści.
Aktywiści postanowili również dać nauczkę Filipowi Chajzerowi i pojechali do lokalu z kebabem Kreuzberg Kraft Kebab w Krakowie. Tam wylali na podłogę, witrynę i część lady wiadro zgniłych owoców. Okazuje się, że lokal wcale nie należy do dziennikarza. - To franczyza. Zaatakowali ciężko pracującą krakowską rodzinę. Dwóch braci i ich żony prowadzą ten biznes. Sami stoją na kasie, sami robią kebab - wyjaśniał w rozmowie z Plotkiem Chajzer. - Szymon - mój franczyzobiorca - jechał sprzątać to ze szpitala, bo właśnie urodziła mu się córka. Tak wyglądają realia prowadzenia biznesu. To jest stres, ciężka praca, poświęcenie i może na końcu coś zostanie - ujawnił nam.
Pola Wiśniewska otworzyła się na temat rozstania. "Do samego końca chodziłam za moim mężem"
Holecka ledwo wytrzymała. Po tych słowach Kaczyńskiego z trudem ukryła śmiech
Chorosińska z mężem w TV Trwam radzą, jak stworzyć udany związek. Internauci się zagotowali
Porównała ceny w Kielcach i w USA. "Ludzie, jak wy tu żyjecie?"
Sekielski walczy z nałogiem. Opowiedział o najtrudniejszych chwilach. "Jeśli się po trzech dniach złamię..."
Ostałowska przeszła na dietę i schudła 10 kg. Zmieniła się nie do poznania. "To mi bardzo pomaga"
Dom Agnieszki Maciąg wystawiony na sprzedaż. "Zbyt wiele wspomnień"
Oskar Wojciechowski odpalił się o "śmierdzących leniach". "Idą na studia, żeby przedłużyć dzieciństwo"
Nagle wyszła na drogę. Miała ręce w opaskach zaciskowych i błagała kierowcę ciężarówki o pomoc