"Jestem w ciąży". Schreiber ogłosiła ciążę, chociaż w niej nie jest. Tym nagraniem rozjuszyła internautów

Marianna Schreiber ogłosiła, że jest w ciąży, chociaż w niej nie jest. Niektórzy internauci dali się nabrać, a inni nie kryją zażenowania.
Marianna Schreiber
Fot. marysiaschreiber/Instagram

Marianna Schreiber słynie z kontrowersji. W mediach pojawiła się po tym, jak przyszła do "Top Model" i powiedziała, że do programu zgłosiła się bez wiedzy męża, polityka PiS. Wcześniej zaatakowała też dziewczynę, która miała przy sobie torbę w kolorze tęczy. Teraz chętnie wbija szpile innym, w tym nowej żonie swojego byłego męża, głośno jest także o jej kolejnych związkach. Ponadto uczetnIczka freak fightów chciała startować w wyborach na prezydenta Krakowa, ale już się z tego pomysłu wycofała. Teraz, by znów było o niej głośno i by podnieść algorytmy w swoich mediach społecznościowych postanowiła zaszokować.

Zobacz wideo Schreiber przeszła przemianę od "Top Model". Gojdź mówi wprost

Marianna Schreiber ogłosiła ciążę, chociaż w niej nie jest

Marianna Schreiber uwielbia, gdy jest o niej głośno. Prawdopodobnie dlatego postanowiła się więc pochwalić, że kupiła nowy dom. Ta informacja mogłaby jednak przejść bez echa, toteż celebrytka postanowiła ją podkręcić. Opublikowała więc na Instagramie nagranie z nowego lokum, które zaczęła od słów "Jestem w ciąży". Dopiero na koniec tego clickbaitowego nagrania wyjaśniła, że ma nadzieję na to, że kiedyś te słowa wypowie w nowym domu. 

Moi drodzy, jestem w ciąży. Tutaj są trzy pokoje i zastanawiam się, który pokój będzie dla mojego drugiego dzieciątka. Może ten, chociaż nie, tutaj chyba będzie najlepszy widok i taki spokój, i błoga cisza dla nas. Mam nadzieję, że w tym miejscu przy wannie powiem to za jakiś czas

- mogliśmy słyszeć na nagraniu. 

Internauci oburzeni zagrywką Marianny Schreiber

Wielu internautów zaczęło gratulować celebrytce (przypomnijmy, że komentarze na Instagramie sprawiają, że rolki zyskują większe zasięgi). Część osób zwróciło jednak uwagę, że rolka jest myląca. "Ludzie, słuchajcie, co mówi. Nie jest w ciąży, tylko ma nadzieję, że powie to przy wannie za jakiś czas..." - czytamy. Wiele osób nie ukrywało, że nie podoba im się taka forma komunikacji. "Trochę nie na miejscu takie żarty", "Clickbait. Zobaczymy jak się ta rolka zestarzeje" - pisali.  Inni z kolei wypominali celebrytce hipokryzję. "Ale niedawno mówiłaś, że nie stać cię nawet na opłaty. A tu dom wypas, piękne gołe ściany i wanna, której nie ma" - grzmieli. 

Więcej o: