Aneta Zając była gościnią "Galaktyce Plotek". Aktorka w rozmowie z Marcinem Wolniakiem poruszyła tematy dotyczące zarówno sfery zawodowej, jak i prywatnej. Jedną z poruszonych kwestii była kariera synów Anety Zając, których doczekała się z Mikołajem Krawczykiem. Gwiazda "Pierwszej miłości" wyjawiła, czy bliźniacy planują iść w ślady rodziców. Jak się dowiadujemy, bliźniacy na ten moment nie wiążą przyszłości z aktorstwem. Zając podkreśliła, że gdyby się na to jednak zdecydowali, nie ma zamiaru im pomagać. Chce ich wspierać.
Dziś bliźniaki - Robert i Michał - są już nastolatkami. To oznacza, że w najbliższym czasie będą podejmować pierwsze decyzje związane z karierą zawodową. Czy chcą iść w tym samym kierunku co mama? Okazuje się, że mają zupełnie inne pasje. - Ja im bardzo kibicuję, żeby tak zostało. Raz na jakiś czas sobie żartują ze mną, że "my chyba zostaniemy aktorami", bo wiedzą, że nie za bardzo jestem za tym pomysłem - przyznała Zając.
Aktorka podkreśliła, że wspierałaby synów, gdyby chcieli pójść w jej ślady. - Gdyby wpadli na ten pomysł i rzeczywiście chcieli go realizować, to będę ich wspierać, ale im nie pomogę w tym. Fajnie by było, gdyby po prostu sami osiągnęli to, co chcą osiągnąć. Będę ich po prostu tylko wspierać, natomiast na dzisiaj po prostu nie mają takich planów - mają zupełnie inne - wyjawiła. Czy aktorka widzi w synach talenty artystyczne? - Trochę tak, ale ich nie rozwijają - oceniła, dodając, że synowie nie idą w tym kierunku.
Zając i Krawczyk rozstali się w 2012 roku. Prowadzący podcast zapytał aktorkę o to, czy jest szansa na to, "żeby wyciągnąć tę rękę na zgodę i się pogodzić?". - Oczywiście, to jest bardzo fajna sytuacja, jeżeli dwójka osób się rozchodzi i potrafi to zrobić z klasą i się dogadują właśnie dla dobra dzieci. Zawsze trzeba do tego dążyć, przynajmniej ja tak uważam - oceniła gościni programu. Odniosła się również od komentarza byłego partnera na temat metamorfozy. - Odpowiedzi na takie zaczepki nie budują tych dobrych relacji. Więc mimo wszystko warto wziąć głęboki oddech i się zastanowić, czy jest to warte tego, żeby odpowiadać - mówiła.
- Jest to w naszym środowisku o tyle trudne, że to, co my skomentujemy, to jest na świeczniku, jest to komentowane. Nasze wypowiedzi są komentowane, więc to też nie jest łatwa sytuacja i tym bardziej po prostu nie chcę tego komentować - stwierdziła.
Księżniczka musi iść do wojska. Tyle czasu spędzi w armii
Piotra Polka przestrzegano, by nie mówił o chorobie. "Jestem po przeszczepie"
Żona zostawiła go dla 21-latka. To, co członek Ich Troje zastał po powrocie z trasy, było ciosem
Ciąg dalszy afery po skandalicznym zachowaniu Kłeczka. Ziemiec nie miał litości. "Niedopuszczalne"
Olbrychski grzmi, że go ocenzurowano. Napisał list do Tuska. "To jest naplucie mi w twarz"
Nie pałac ani nie apartament. Tak naprawdę wygląda dom Donalda Tuska
Zarzucili Lewandowskiej, że "zostawiła" córki i zajęła się swoimi sprawami. A mnie zastanawia jedna rzecz
Córka Toma Cruise'a i Katie Holmes zadebiutowała w teatrze. Szok, ile osób przyszło na jej występ
"Otworzyłem oczy, gdy auto było w rowie". Kierowca po raz pierwszy zabrał głos po śmierci Łukasza Litewki