Decyzja Lewandowskiej wywołała burzę. Zając ma jasne zdanie o wyjazdach bez dzieci

Wśród gości prezentacji jesiennej ramówki Polsatu nie zabrakło Anety Zając. W rozmowie z Plotkiem aktorka skomentowała zamieszanie wokół decyzji Anny Lewandowskiej o spędzaniu czasu bez dzieci.
Aneta Zając, Anna Lewandowska
Fot. KAPiF, Instagram.com/annalewandowska

Na początku sierpnia Anna Lewandowska pokazała w mediach społecznościowych, że jej córki spędziły kilka dni u swoich babć. Internauci prędko zarzucili trenerce, iż "porzuciła" ona dzieci i sama zajęła się sobą. Gwiazda od razu im odpowiedziała. Przeczytacie o tym w artykule: "Zarzucili Lewandowskiej, że zostawiła dzieci. Odpowiedziała bez ogródek". Teraz w rozmowie z Plotkiem do tego tematu odniosła się Aneta Zając, także mama dwójki dzieci. 

Zobacz wideo Lewandowska w ogniu krytyki za wakacje bez dzieci. Zając zabrała głos

Aneta Zając broni Anny Lewandowskiej. "Zawsze się myśli o tych dzieciach"

- Czy ty uważasz, że to jest fajne, żeby jechać na wczasy niekoniecznie z dziećmi, żeby na przykład dzieci mogły zostać pod opieką dziadków, kogoś z rodziny? - dopytał Zając reporter Plotka Marcin Wolniak, odnosząc się do sprawy z Anną Lewandowską. Aktorka nie kryła, iż ma podobne podejście, co trenerka. - Ja myślę, że jeżeli dzieci zostawia się pod dobrą opieką, to można mieć wolną głowę. Oczywiście rodzicowi jest łatwo powiedzieć: "miej wolną głowę i jedź na wakacje". Zawsze się myśli o dzieciach, czy wszystko jest w porządku - podkreśliła na starcie Zając.

- Natomiast ja wychodzę z założenia, że trzeba dać też dzieciom przestrzeń do tego, żeby nawiązywały relacje z innymi członkami swojej rodziny albo na przykład spełniały swoje pasje, jadąc na obóz (...). A ja w tym czasie mam czas na to, żeby spełniać swoje marzenia - skomentowała dalej aktorka. - To nie oznacza, że się rozstajemy. Rozstajemy się na chwilę, ale później za chwilę się spotykamy, zatęsknimy za sobą i to jest fajne - podsumowała Zając, która wychowuje obecnie dwóch nastoletnich już synów. 

Tak Aneta Zając mówi o przyszłości swoich synów. Zostaną aktorami?

W jednym z wcześniejszych wywiadów dla Plotka Zając wypowiedziała się również na temat przyszłości swoich synów - Roberta i Michała. Aktorka wyznała m.in., czy chciałaby, aby nastolatkowie zaczęli w przyszłości pracować w tej samej branży, co ona. - Raz na jakiś czas sobie żartują ze mną, że "my chyba zostaniemy aktorami", bo wiedzą, że nie za bardzo jestem za tym pomysłem - podkreśliła aktorka. - Gdyby wpadli na ten pomysł i rzeczywiście chcieli go realizować, to będę ich wspierać, ale im nie pomogę w tym. Fajnie by było, gdyby po prostu sami osiągnęli to, co chcą osiągnąć. Będę ich tylko wspierać, natomiast na dzisiaj nie mają takich planów - wyjaśniła dalej, mówiąc o innych pasjach jej pociech.

Więcej o: