Internauci odpalili się po podcaście Chajzerów. "Z rozmowy wynika, że mało się znacie"

22 września Filip Chajzer wraz z żoną opublikowali pierwszy odcinek wspólnego podcastu. Internauci nie byli jednak dla nich łaskawi i zarzucają im brak naturalności.
Filip i Bianka Chajzerowie
Fot. YouTube/@filipchajzerpodcast

O związku Filipa Chajzera i Bianki już od kilku miesięcy rozpisywały się media. Wątek pary powrócił, gdy 19 września zdecydowali się ślub, co wzbudziło spore emocje. Zakochani nie mają zamiaru schodzić z przysłowiowej sceny i kolejny raz zaskoczyli, gdy opublikowali odcinek wspólnego już podcastu tytułowanego ich imionami i nazwiskami. To tam opowiedzieli o tym, jak się poznali. Program wzbudził spore kontrowersje w sieci, a internauci nie do końca są przekonani co do autentyczności tej dwójki. Zauważyli, że ich rozmowa toczy się tak... jakby się wcale nie znali.

Zobacz wideo Czy zobaczymy ślub Bagiego i Madzi w sieci? Szczera deklaracja u Rozenek-Majdan

Filip i Bianka Chajzerowie ruszyli ze wspólnym podcastem. Internauci są bezlitośni 

22 września otrzymaliśmy pierwszy odcinek autorskiego formatu "Filip & Bianka Chajzer Podcast". To pierwszy raz, gdy ukochana dziennikarza oficjalnie się pokazała - wcześniej raczej stroniła od show-biznesu. Obecnie już rozkręca swój profil na Instagramie.

Internauci obejrzeli program opublikowany przez świeżo upieczonych małżonków. Mieli jednak dużo uwag związanych z tym, jak przebiegała ich rozmowa. Wielu z nich podnosiło, że czuje, iż ta dwójka... wcale się dobrze nie zna. "Ta rozmowa wygląda jakby Filip opowiadał Biance historię, którą sam przeżył, bez jej udziału. Dziwne to", "Z rozmowy wynika, że mało się znacie", "Obcy sobie ludzie, wygląda to tak , jakby Blanka rozmawiała z dalekim wujkiem o weselu kuzynki" - twierdzili widzowie. Część zarzucała parze nienaturalność. "Weszłam z ciekawości, jakie to sztuczne, jak jakiś eksperyment społeczny... nie kupuję tej 'miłości'" - czytamy pod podcastem. 

Bianka Chajzer twierdzi, że wcześniej nie znała swojego męża

Filip Chajzer poznał ukochaną podczas nagrywania podcastu, którego producentką miała być Bianka. Dziennikarz zaprosił ją na randkę, a kobieta twierdzi, że nie wiedziała, kim jest Chajzer. - Jestem zawsze zestresowana przed takimi pierwszymi wydarzeniami. Wcześniej rozmawiałam z przyjaciółką, opowiedziałam jej o całej sytuacji, że idę na randkę, że widzę się z tobą. Dawno nie chodziłam, w ogóle nie chodziłam na żadne randki. Wcześniej w ogóle nie znałam cię zupełnie - opowiadała. Z czego to wynikało? - Ja jestem osobą, która nie zna świata mediów, ale tak totalnie - zaznaczyła - Szczerze, na początku myślałam, że jesteś doktorem - dodała, precyzując przy tym, że sądziła, iż Chajzer jest doktorem nauk. Więcej o ich historii dowiecie się tutaj: Bianka przed pierwszą randką, nie wiedziała, czym zajmuje się Chajzer. "Myślałam, że jesteś..."

Więcej o: