Bianka przed pierwszą randką, nie wiedziała, czym zajmuje się Chajzer. "Myślałam, że jesteś..."

Filip Chajzer i jego żona Bianka wystąpili wspólnie w odcinku jego podcastu. Wybranka prezentera wyznała, że początkowo nie miała świadomości, kim on jest.
Filip Chajzer i jego żona we wspólnym podcaście
Filip Chajzer i jego żona we wspólnym podcaście, YouTube/Filip Chajzer Podcast

19 września odbył się ślub Filipa Chajzera z 20-letnią Bianką. Relacja pary jest szeroko komentowana w mediach m.in. ze względu na fakt, że nie zwlekali, aby powiedzieć sobie "tak", ale też z powodu dzielącej ich różnicy wieku wynoszącej 21 lat. Wokół ich związku pojawiało się też dużo spekulacji, dlatego Chajzer i jego ukochana postanowili przed kamerami opowiedzieć o swojej relacji i przygotowaniach do ślubu. "Bez plotek. Bez kłamstw. Bez ludzi, którzy wiedzą o nas więcej niż my sami" - czytamy w opisie odcinku podcastu na youtube'owym kanale Chajzera.

Zobacz wideo Co myśli o biznesie prezentera?

Żona Filipa Chajzera opowiedziała o ich pierwszej randce. Wspomniała o stresie

Filip Chajzer i jego partnerka poznali się na stopie zawodowej. Bianka pracowała jako producentka podcastu, do którego prezenter został zaproszony. Jak wspominali podczas rozmowy, szybko między nimi zaiskrzyło i umówili się na randkę. Bianka przyznała, że na tym etapie, nie wiedziała jeszcze, czym zajmuje się Chajzer. - Jestem zawsze zestresowana przed takimi pierwszymi wydarzeniami. Wcześniej rozmawiałam z przyjaciółką, opowiedziałam jej o całej sytuacji, że idę na randkę, że widzę się z tobą. Wcześniej w ogóle nie znałam cię zupełnie - relacjonowała.

Żona Chajzera przyznała, że nie interesowała się światem show-biznesu. - Ja jestem osobą, która nie zna świata mediów, ale tak totalnie - opowiadała. - Szczerze, na początku myślałam, że jesteś doktorem - dodała, precyzując, że sądziła, iż Chajzer jest doktorem nauk. Jak przyznała, gdy przyjaciółka opowiedziała jej, kim jest mężczyzna, z którym się umówiła, zaczęła jeszcze bardziej denerwować się przed spotkaniem. - Wtedy wziął mnie jeszcze większy stres. Poczułam, jak mi krew z nóg odpływa i nie wiedziałam, co się dzieje - mówiła Bianka. Podkreśliła jednak, że zdenerwowanie szybko minęło, gdy już znaleźli się razem w restauracji. - Przejąłeś trochę kontrolę nad naszym pierwszym spotkaniem i to było cudowne, bo ja wtedy miałam czas i przestrzeń, żeby się otworzyć - dodała żona Chajzera.

Filip Chajzer spytany o brak teściowej na ślubie. Tak zareagował

W mediach pojawiały się doniesienia o rzekomych napiętych stosunkach Filipa Chajzera z rodzicami Bianki. Na nagraniach ze ślubu pary, które obiegły media społecznościowe, widać było ojca panny młodej, jednak na uroczystości nie pojawiła się jej mama. Prezenter został zapytany przez "Fakt", czy jego teściowa została zaproszona na ceremonię. - Nie wiem, czy dostała zaproszenie, bo to nie jest moja mama. Rozmawiamy o bardzo delikatnej sytuacji rodzinnej, o której nie mam wiedzy i nie muszę jej mieć - skomentował krótko.

Więcej o: