Ujawniono przyczynę śmierci Hayden Panettiere. Jest komunikat służb

Przekazano nowe informacje w związku ze śmiercią Hayden Panettiere. Sekcja nie wykazała fizycznych obrażeń na ciele aktorki.
Hayden Panettiere
Hayden Panettiere, EastNews

Hayden Panettiere została znaleziona nieprzytomna 16 sierpnia w mieszkaniu w Greenville w Karolinie Południowej. Na miejsce wezwano służby, aby udzielić jej pomocy, niestety jednak aktorka została uznana za zmarłą na miejscu. Hayden Panettiere miała 36 lat. W związku ze sprawą rozpoczęto śledztwo, a 22 września Biuro Koronera Hrabstwa Greenville podało oficjalną przyczynę śmierci po przeprowadzeniu sekcji zwłok.

Podano przyczynę śmierci Hayden Panettiere. Na jej ciele nie znaleziono obrażeń

Jak ujawniono, Hayden Panettiere zmarła na skutek toksycznego działania fentanylu, 4-ANPP, alprazolamu, metokarbamolu i kwetiapiny. Śmierć aktorki została uznana za nieszczęśliwy wypadek. W oświadczeniu Biura Koronera Hrabstwa Greenville opublikowanym przez "People" przekazano również szczegółowy raport z wydarzeń z 16 sierpnia. "Na miejsce przybyły służby ratunkowe oraz pogotowie ratunkowe i znalazły kobietę w stanie zatrzymania krążenia. Ratownicy medyczni rozpoczęli zaawansowane czynności resuscytacyjne, jednak próby przywrócenia funkcji życiowych zakończyły się niepowodzeniem. O godzinie 14:32 stwierdzono zgon kobiety" - przekazano.

"Panettiere została znaleziona nieprzytomna wewnątrz domu, w którym przebywała tymczasowo. Przeprowadzono sekcję zwłok przez certyfikowanego patologa sądowego. Podczas sekcji nie stwierdzono żadnych obrażeń, które mogłyby przyczynić się do jej śmierci" - czytamy w oświadczeniu.

Władimir Kliczko zabrał głos po śmierci Hayden Panettiere

Hayden Panettiere w przeszłości była związana z bokserem Władimirem Kliczko, z którym doczekała się córki. Po śmierci aktorki sportowiec pożegnał ją we wpisie opublikowanym na Instagramie.  "Nasza rodzina przeżywa obecnie czas ogromnego szoku i żałoby. Wiadomość o tragicznej śmierci Hayden głęboko mnie poruszyła. Odeszła zdecydowanie zbyt wcześnie. Choć Hayden nie była już moją partnerką, pozostawała ważną częścią mojego życia i była matką naszej córki, Kai" - przekazał Kliczko.

"Zbudowała niezwykłą karierę dzięki ogromnemu talentowi, jednocześnie mierząc się z ciemniejszymi stronami niezwykle wymagającej branży. Nic nie wymaże chwil, które razem przeżyliśmy, ani miejsca, jakie zajmowała w naszym życiu" - dodał we wpisie.

Więcej o: