Pamiętacie Bree z "Gotowych na wszystko"? Po latach pokazała się fanom. Tak dziś wygląda

Charakterystyczne rude włosy i rola Bree Van de Kamp sprawiły, że trudno było ją pomylić z kimkolwiek innym. Od premiery "Gotowych na wszystko" minęły już ponad dwie dekady, a Marcia Cross nadal budzi ogromne zainteresowanie fanów serialu. Tym razem wystarczyło jedno zdjęcie z podróży, by ponownie zrobiło się o niej głośno.
Marcia Cross
Fot. East News

Bree Van de Kamp była jedną z najbardziej charakterystycznych bohaterek "Gotowych na wszystko", a Marcia Cross wcielała się w nią przez osiem sezonów. Choć serial zakończył się wiele lat temu, zainteresowanie jego obsadą nie słabnie. Aktorka przypomniała o sobie przy okazji podróży do Paryża, gdzie miała spotkać się z innymi gwiazdami produkcji podczas Desperate Con.

Zobacz wideo Grzelak zna się na metamorfozach jak mało kto. Tak oceniła przemianę Rozenek-Majdan

Marcia Cross była gwiazdą "Gotowych na wszystko". Tak dziś wygląda aktorka 

Marcia Cross nie jest wylewna w mediach społecznościowych. Dzieli się raczej swoim dorobkiem zawodowym, a rzadko mówi o prywacie. Wielu więc zdziwiło się, gdy gwiazda opublikowała na Instagramie selfie. Zdjęcie wrzuciła na krótko przed rozpoczęciem Desperate Con w Paryżu, który odbywa się w dniach 30-31 maja. Tam aktorka miała okazję spotkać się ze znajomymi z obsady kultowego serialu - Nicollette Sheridan, Jamesem Dentonem i Brendą Strong. 

Na ujęciu opublikowanym przez Cross widzimy ją w jasnoszarym kapeluszu i okularach korekcyjnych. Gwiazda zrobiła selfie na pokładzie samolotu. "Ok! Ten lot rusza! Do zobaczenia wkrótce!" - napisała aktorka. Post wywołał spore poruszenie. Wielu fanów nie mogło się doczekać spotkania z aktorką. "Nie mogę się doczekać, by cię zobaczyć, Marcia!", "Tak bardzo bym chciała tam być, żeby cię poznać", "Chciałabym, żebyśmy się spotkały. Jestem taka smutna. Proszę, przyjedź do Wielkiej Brytanii" - czytamy w komentarzach.

Marcia Cross z sentymentem wspomina "Gotowe na wszystko". To jednak stało się jej zmorą

Marcia Cross w wielu wywiadach mówiła z sentymentem o "Gotowych na wszystko". W rozmowie z "Variety" przyznała jednak, że sądziła, iż po serialu czeka ją nowy etap kariery. - Zawsze zakładałam, że po "Gotowych na wszystko" przyjdzie trzeci akt mojej kariery. To się jeszcze nie wydarzyło. To taki miecz obosieczny: bycie "ikoną" - przyznała. - Wszyscy widzą cię jako tę postać, a kiedy w końcu o niej zapomną, już nie ma cię na żadnej liście - podkreśliła aktorka.

Więcej o: