Tom Cruise przeszarżował? Tak potraktował księżną Kate. Nagranie trafiło do sieci, a ekspertka nie ma wątpliwości

Tom Cruise pocałował księżną Kate w policzek, a następnie podał jej dłoń, pomagając zejść po schodach. Czy tak swobodne zachowanie wobec członkini rodziny królewskiej oznaczało złamanie królewskiego protokołu? Zapytaliśmy o to Gabrielę Czernecką, ekspertkę od rodziny królewskiej.
Tom Cruise i księżna Kate
Fot. REUTERS/Hannah Mckay

22 września księżna Kate i książę William pojawili się na światowej premierze filmu "Digger" w Londynie. Na czerwonym dywanie towarzyszyli im Alejandro González Iñárritu, a więc reżyser filmu, a także Tom Cruise, który zagrał w produkcji jedną z głównych ról. Do sieci trafiły zdjęcia i nagrania z wydarzenia. Niektóre z nich szczególnie zwracają uwagę. Widać bowiem, jak aktor spoufala się z księżną Kate. Czy złamał tym samym protokół dyplomatyczny? Zapytaliśmy o to Gabrielę Czernecką, autorkę podcastu Royal Story Królewska historia.

Zobacz wideo Tom Cruise zaskoczył księżną Kate

Tom Cruise niespodziewanie złapał księżną Kate za rękę

Tom Cruise i Alejandro González przed seansem pozowali do zdjęć z księżną Kate i księciem Williamem. Fotoreporterzy uchwycili też moment ich powitania. Na zdjęciach (znajdziecie je w naszej galerii) widać, jak aktor całuje Kate w policzek. Ponadto na oficjalnym instagramowym koncie royalsów pojawiło się nagranie, na którym dostrzegamy, jak gwiazdor bierze księżną Kate za dłoń. Cruise pozwolił sobie na ten gest, by pomóc zejść księżnej, która miała na sobie długą zwiewną suknię, po schodach. Gest zapewne szarmancki, ale może zaskakiwać, zwłaszcza że tuż obok Middleton był jej mąż, który także mógł podać jej pomocną dłoń. 

Warto w tym miejscu wspomnieć, że Tom Cruise zna księżną Kate i księcia Williama już od lat. Spotkali się m.in. w maju 2022 roku na brytyjskiej premierze filmu "Top Gun: Maverick". Wtedy również złapał ją za dłoń, by pomóc przejść po czerwonym dywanie (wówczas księżna miała na sobie długą, dopasowaną suknię od Rolanda Moureta). Co ciekawe, gwiazdor zna rodzinę królewską. Kiedy był z Nicole Kidman, poznali księżną Dianę na londyńskiej premierze filmu "Za horyzontem" w 1992 roku. W 1997 roku Cruise i Kidman uczestniczyli w pogrzebie Diany.

Czy Tom Cruise przekroczył granicę?

O to, czy Tom Cruise, całując księżną Kate w policzek, a następnie biorąc ją za rękę, złamał królewski protokół, zapytaliśmy ekspertkę od rodziny królewskiej. - W przypadku członków rodziny królewskiej istnieją określone zasady dotyczące kontaktu fizycznego i tradycyjnie nie powinno się inicjować takiego kontaktu bez wyraźnego gestu lub zgody osoby pełniącej królewską funkcję. Ale jak zawsze, są wyjątki - zaznaczyła na wstępie Gabriela Czernecka. 

W tym przypadku mamy do czynienia z uprzejmym, spontanicznym gestem, który nie jest naruszeniem protokołu. Tom Cruise zrobił dokładnie to samo podczas poprzedniej premiery, na której pojawiła się księżna Catherine. Myślę, że można więc spokojnie powiedzieć, że tworzy się już między nimi na takich eventach pewnego rodzaju mała tradycja. I trzeba przyznać, że ten gest wygląda niezwykle szarmancko!

- podkreśliła ekspertka od rodziny królewskiej. Czernecka dopatruje się też serdeczności w gestach aktora. - Warto też pamiętać, że Tom Cruise i księżna Catherine znają się od lat, łączy ich bliska i serdeczna relacja, która naturalnie jest widoczna również na zdjęciach - w tym na tym, na którym witają się pocałunkiem w policzek. I chyba właśnie ta naturalność i serdeczność sprawiają, że ich spotkania zawsze przyciągają tyle uwagi - usłyszeliśmy. 

Tom Cruise złapał za mikrofon i zwrócił się do księcia Williama i księżnej Kate

Po seansie, kiedy obsada wyszła na scenę, Cruise chwycił mikrofon i podziękował Williamowi i Kate za obecność. - Chcemy podziękować Waszym Królewskim Wysokościom za wsparcie tego wydarzenia i powiedzieć im, że ich kochamy i naprawdę doceniamy to, co robią dla sztuki, dla tego kraju i dla świata - usłyszeli zebrani. Cruise zwrócił się później do reżysera filmu - Alejandro, jesteś jedyny w swoim rodzaju i podziwiałem twoje filmy od samego początku. A możliwość pracy z tobą była jednym z moich największych marzeń i wielką przyjemnością - dodał.

Więcej o: