Ewa Kasprzyk przemówiła po odejściu z "Tańca z gwiazdami". Tak wyglądała jej rozmowa z Miszczakiem

W jesiennej edycji "Tańca z gwiazdami" nie zobaczymy już Ewy Kasprzyk w roli jurorki. Aktorka zabrała głos i opowiedziała nieco więcej o kulisach jej pożegnania z formatem.
Ewa Kasprzyk, Edward Miszczak
Ewa Kasprzyk, Edward Miszczak, KAPiF

Ewa Kasprzyk zasiadała za stołem jurorskim "Tańca z gwiazdami" od 2024 roku i oceniała taneczne popisy gwiazd przez pięć edycji. 24 czerwca Polsat niespodziewanie ogłosił, że aktorka żegna się z programem. Jak wyjaśniono w instagramowym wpisie, decyzja została podyktowana dużą liczbą zobowiązań zawodowych Kasprzyk. - Robię teraz inne projekty. W ostatniej edycji nie było mnie przez trzy odcinki i nie dlatego, że pojechałam na wakacje. Życie płynie dalej, show must go on. To było ciekawe doświadczenie, ale moim zawodem jest aktorstwo, a nie jurorowanie, prawda? - komentuje aktorka w rozmowie z Plejadą.

Zobacz wideo Zobaczymy ją ponownie w programie?

Ewa Kasprzyk o odejściu z "Tańca z gwiazdami". Tak wspomina rozmowę z Edwardem Miszczakiem

W dalszej części rozmowy Ewa Kasprzyk podkreśliła, że nie wahała się nad podjęciem decyzji o odejściu z programu. Jak zaznacza, została ona podyktowana konkretnymi propozycjami. - Trzeba było coś wybrać. Przyszły takie, a nie inne zawodowe sprawy, które były nie do pogodzenia. W "Tańcu z gwiazdami" trzeba być dyspozycyjnym przez 10 niedziel i tyle. Myślę, że to nie są rzeczy nieodwracalne - wyjaśniła.

Aktorka dodała także, że "nie ma ludzi niezastąpionych". - Program ma swoją formułę, to też jest rotacja. Było to bardzo ciekawe doświadczenie, ale to jednak nie jest do końca moja bajka - tłumaczyła. Kasprzyk podkreśla również, że rozstała się z twórcami formatu w dobrych stosunkach. - Wiem, że robiłam tam fajną robotę. Byłam kontrowersyjna, trochę inna niż ci wszyscy jurorzy, ale niestety nie mogę się sklonować. Spekulacje są, zawsze będą i zawsze się pojawiają. W każdym razie rozstaliśmy się w bardzo przyjemnej atmosferze. Dyrektor Miszczak też bardzo pięknie się wypowiedział na mój temat. Myślę, że chyba nie ma do mnie o to żalu - podsumowała.

Anna Mucha zastąpi Ewę Kasprzyk? Wymowny komentarz

Polsat jak na razie nie ogłosił, kto zastąpi Ewę Kasprzyk za stołem jurorskim. W mediach zaczęły pojawiać się za to spekulacje, że stacja ma prowadzić rozmowy w tej sprawie z Anną Muchą. Spytana o te rewelacje przez portal Kozaczek aktorka odpowiedziała z typowym dla siebie dystansem. - Cieszę się, że nieustająco jestem gorącym nazwiskiem i mogę wesprzeć promocyjnie tak wspaniały format. Wszystkie niedziele mam już zajęte - skomentowała.

Więcej o: