17 sierpnia Jacek Kawalec zdecydował się zakończyć współpracę z Budką Suflera. Powodem był konflikt wokół nagrania, w którym aktor parodiował Zenona Martyniuka. Kawalec nie krył rozgoryczenia oświadczeniem Tomasza Zeliszewskiego, który stanął w obronie artysty disco polo i przeprosił za zachowanie kolegi z zespołu. Jego zdaniem wpis perkusisty przyczynił się do fali hejtu, a także naruszył wcześniejsze ustalenia dotyczące jego działalności poza zespołem. Zaznaczył też, że nie zamierza zgadzać się na cenzurowanie jego scenicznych wypowiedzi. Teraz w rozmowie z nami do całej sytuacji odniósł się Leszek Gnoiński - dziennikarz muzyczny, pisarz i autor m.in. "Encyklopedii polskiego rocka", a także książek "Republika. Nieustanne tango", "Myslovitz. Życie to surfing" oraz "Trojanowska".
Leszek Gnoiński zwrócił uwagę przede wszystkim na coraz większą ostrożność w odbiorze satyry. Jego zdaniem współczesna kultura coraz częściej podchodzi do żartu w sposób zbyt poważny. - Od lat zauważam, że stajemy się coraz bardziej poważni i zbyt drażliwi, nie tylko na swoim punkcie - zaczął w rozmowie z Plotkiem. W ocenie dziennikarza problemem w tej sytuacji jest również podejście do samego Jacka Kawalca i jego dotychczasowej działalności artystycznej. Przypomniał, że aktor od wielu lat wykorzystuje parodię jako element swojej twórczości.
Zapominamy, że satyra i pastisz od lat są stałym elementem sztuki. Mam wrażenie, że perkusista Budki Suflera nie ma o tym pojęcia. Jak i o tym, kim jest Jacek Kawalec, który od wielu lat parodiuje różnych artystów, w tym Zenka Martyniuka
- ocenił. Gnoiński odniósł się także bezpośrednio do postaci Martyniuka i wyznał, jakie ma o nim zdanie. - Zresztą uważam, że pan Zenek sam w sobie jest parodią i podśmiewanie się z niego jest nie lada wyczynem - przekazał w rozmowie z nami Leszek Gnoiński.
Warto przypomnieć, że mimo zakończenia współpracy z Budką Suflera Jacek Kawalec zadeklarował, że nie zamierza z dnia na dzień rezygnować z wcześniej zaplanowanych występów. Jak zaznaczył, chce wywiązać się z zakontraktowanych terminów, aby nie komplikować planów organizatorom oraz menedżerowi. "Pozdrawiam wszystkich fanów pana Zenka, Budki Suflera i swoich. Jednocześnie zgłaszam gotowość do wywiązania się zakontraktowanych najbliższych terminów koncertowych, ponieważ nie chcę psuć planów organizatorom imprez i menedżerowi" - poinformował na Facebooku.
Lipińska odpaliła się po pomyśle Nawrockiego w sprawie bezpłatnej nauki jazdy dla uczniów. "Co jeszcze damy za darmo?"
Podpuszczają Jabłczyńską, żeby pozwała Szelągowską. Odpowiedziała
Wstępne ustalenia ws. śmierci Witolda Płóciennika. Jest komentarz prokuratury
Zabiła troje dzieci. Sąd podjął szokującą decyzję w sprawie Lindsay Clancy
Chotecka odniosła się do afery z Jabłczyńską. Naprawdę nam to powiedziała
Niemiec złapał się za głowę po podróży metrem w Warszawie. "Czułem się źle w butach"
Tak mieszka Kinga Preis. Zajrzała z kamerą do kuchni i pokazała więcej, niż planowała. "Syf"
Było ostro, teraz przeprosiny. Jabłczyńska odpowiedziała Szelągowskiej
Syn Krawczyka pominięty na koncercie z okazji 80. urodzin ojca. Lichtman: Cały czas zemsta trwa!