Daniel Martyniuk miał wystąpić w show stacji TTV "Nasi w mundurach". Zapowiedź udziału kontrowersyjnego celebryty w programie wzbudziła wiele emocji. Nasza redakcyjna koleżanka uznała wręcz wprost, że zaproszenie Martyniuka do tego formatu to "strzał w kolano" ze strony stacji. Teraz okazuje się, że wcale nie jest pewne, że syn Zenka Martyniuka w programie wystąpi.
Zaledwie miesiąc przed startem emisji nowego sezonu "Nasi w mundurach" udział Daniela Martyniuka stanął pod znakiem zapytania. Celebryta miał pojawić się na dniu wprowadzającym, ale później zapadł się pod ziemię. Informacje na ten temat przekazała Plejadzie osoba związana z produkcją programu. "Daniel był tylko na pierwszym dniu wprowadzającym jakiś czas temu. Potem jego udział w programie został ogłoszony oficjalnie, ale on nie pojawił się już na planie. Odcinki są już nagrywane od kilku dni, ale bez Martyniuka. Nikt nie wie, co będzie dalej" - czytamy.
Na ten sam temat wypowiedział się także informator z produkcji w rozmowie z Pudelkiem. - Podczas pierwszych dni zdjęciowych Daniel był trzeźwy, bardzo grzeczny i nie sprawiał żadnych problemów. Wszystko zmieniło się jednak podczas przerwy. W sumie dobrze, że nie dotarł na plan, bo jego zachowanie źle wpływa na wizerunek programu i pozostałych uczestników - stwierdził.
Oprócz Daniela Martyniuka w ogłoszonym już składzie uczestników programu "Nasi w mundurach" znaleźli się m.in. Wojciech Gola, Krzysztof Chojecki, Dominik Abus, Jakub Rzeźniczak, Maciej Pela, Robert Karaś, Arek Janiak, Henryk Alczyński i Paweł Sobierajski.
Daniel Martyniuk od kilku dni znów publikuje w sieci wulgarne nagrania, w których obraża swoich rodziców, zarzucając im między innymi to, że mieli zablokować dostęp do kont bankowych. Nieoczekiwanie, zaatakował także włodarzy stacji TTV informując, że pojawi się na planie produkcji, jeśli zapewni się mu 100 tysięcy złotych wynagrodzenia i private jeta. - Teraz to wam powiem, że takiego c***a to mnie w tej Polsce zobaczycie podczas jakichkolwiek, k***a, nagrań. Lepiej rozmawiajcie z moimi rodzicami. 100 koła na konto, to wtedy możemy coś ponagrywać. (...) TTV j***ć was - przekazał na InstaStories.
Kawalec odchodzi z Budki Suflera po konflikcie o parodię Martyniuka. "Nikt nie ma prawa mnie cenzurować"
Olga Frycz żegna tatę w poruszającym wpisie. "Ostatnie lata były piękne"
Jan Frycz miał poważne problemy zdrowotne. "Od paru lat był ciężko chory"
Partnerka Litewki u Żurnalisty w gorzkich słowach o sprawcy wypadku. "Robi z siebie ofiarę"
Dziennikarz muzyczny reaguje na odejście Kawalca z Budki Suflera: Mam wrażenie, że perkusista nie ma o tym pojęcia
Jarocka usłyszała, że może nie dożyć rana. Odmówiła operacji. Wcześniej próbowała odebrać sobie życie
Matylda Damięcka zareagowała na śmierć Jana Frycza. Poruszająca grafika
To nie koniec afery z Budką Suflera. Martyniuk też jest zniesmaczony parodią Kawalca. "Chamski i bezczelny"
Bawił Polaków jako Genowefa Pigwa. Później mówił: Nie radzę sobie z życiem