Od 17 kwietnia trwa stream charytatywny influencera Łatwoganga. Podczas transmisji na żywo zbierane są środki dla Fundacji Cancer Fighters, która wspiera dzieci i dorosłych zmagających się z chorobami nowotworowymi. 26 kwietnia akcja ma się zakończyć. Dotychczas uzbierano ponad 170 mln złotych. Inicjatywa przyciągnęła rzesze gwiazd, które aktywnie promowały stream i nawet się na nim pojawiały. Wśród nich znalazł się m.in. raper Tede. Doszło wtedy do zaskakującej sytuacji.
Gdy stream miał przekroczyć kwotę 165 mln złotych, Tede zadeklarował, że zadzwoni do kolegi po fachu - Pei. Raperzy nie kryją, iż nie pałają do siebie sympatią. Tede podkreślił, że nie rozmawiali od 17 lat! W ramach charytatywnej akcji postanowił jednak pogodzić się z muzykiem. - No i co Rychu myślisz, że moglibyśmy tak dla dobra dzieci, pokazać światu, że można się pogodzić? - skomentował Tede, gdy Peja odebrał od niego telefon. - Z szacunku do wszystkich, którzy się do akcji dołożyli i przede wszystkim dla dobra tych dzieciaków, myślę, że jest to możliwe - odpowiedział mu raper.
- Rychu, nie musimy się lubić, ale zawieśmy broń - zaznaczył dalej Tede. - Rozumiem, że wyciągasz rękę? - zapytał dalej Peja. - Mogę ci nawet obiecać, że nie będę robił podpierdułek - zaśmiał się raper. - Czyli mogę rozumieć, że jesteśmy tak półpogodzeni. Tak dla dobra ludzkości? - dodał po chwili, gdy Peja potwierdził, iż przystaje na takie warunki. Obecni wokół zebrani zaczęli klaskać, a Tede zakończył połączenie z uśmiechem na twarzy.
Przypomnijmy, że nie była to jedyna zaskakująca sytuacja, która wydarzyła się ostatniego dnia streama w mieszkaniu Łatwoganga. Na krótko przed godziną 16. do influencera zawitali m.in. Małgorzata Kożuchowska i Tomasz Karolak. Jak się okazało, gwiazdorski duet zaproponował, iż w momencie, gdy zebranych zostanie 163 mln złotych, aktorka odegra kultową scenę z "M jak miłość" - wjazd Hanki Mostowiak w kartony. Kożuchowska po chwili dotrzymała słowa. Więcej przeczytacie w artykule: "Tego nikt się nie spodziewał. Kożuchowska na streamie Łatwoganga wpadła w kartony. To trzeba zobaczyć!".
Burza po przerwanym koncercie Męskiego Grania. Widzowie domagają się jednego
Barbara Kurdej-Szatan poprowadziła "Dzień dobry TVN". Widzowie jednogłośnie ją podsumowali
Aktorka założyła zbiórkę na "wesele marzeń", a internet się zagotował. "Żenada i brak klasy"
Grafiki Damięckiej z okazji wybuchu Powstania Warszawskiego wywołały lawinę emocji. "Doskonałe i przerażające"
Julia von Stein cierpi po drugim liftingu. Gojdź mówi wprost o ryzyku. Wylicza, jakie mogą być powikłania
Tak dziś wspomina Annę Przybylską jej najmłodszy syn. Te słowa zostają w pamięci. "Staram się"
Grała Wonder Woman. Tak dziś wygląda 75-letnia Carter, która zapewnia, że nie poprawiała urody
Tajner opowiedziała o kulisach małżeństwa z Wiśniewskim. "Michał pił, zawalał różne rzeczy"
Został znaleziony w łóżku. Wyciekły szczegóły śmierci Gęsikowskiego