Tajemnica cery Donalda Trumpa rozwiązana? Makijażystka nie ma wątpliwości

Wygląd Donalda Trumpa od lat budzi zainteresowanie na całym świecie. Przy okazji jego 80. urodzin makijażystka wskazała, co jej zdaniem może odpowiadać za charakterystyczny odcień skóry amerykańskiego przywódcy.
Donald Trump
REUTERS

Donald Trump od lat pozostaje jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci światowej polityki. Jako urzędujący prezydent Stanów Zjednoczonych nieustannie znajduje się w centrum uwagi mediów. Komentowane są nie tylko jego decyzje polityczne, ale także wygląd. 

Zobacz wideo Nawrocki jedzie do Trumpa. "Nie wiadomo, czy został zaproszony, czy się doprosił"

Donald Trump kończy 80 lat. Ekspertka wyjaśnia zagadkę jego charakterystycznej cery

Przy okazji 80. urodzin Donalda Trumpa 14 czerwca ponownie powrócił temat jego charakterystycznej cery. Nietypowy odcień skóry prezydenta od lat budzi zainteresowanie internautów na całym świecie. W sieci regularnie pojawiają się żarty i memy dotyczące jego pomarańczowej cery, a wiele osób zastanawia się, skąd bierze się tak nietypowy efekt. Według makijażystki Agnieszki Jędrej przyczyna może być związana nie tyle z makijażem, co z używaniem samoopalacza.

 U Donalda Trumpa widać wyraźny kontrast pomiędzy odcieniem twarzy a resztą ciała, co sprawia wrażenie użycia samoopalacza, a nie klasycznego makijażu. Przy takiej ekspozycji medialnej warto, aby doborem produktów zajęli się profesjonaliści, żeby efekt był spójny i naturalny w kamerze

- tłumaczyła w rozmowie z "Faktem". Jednocześnie specjaliści zwracają uwagę, że mimo licznych spekulacji Trump nie należy do osób, które miałyby przesadzać z zabiegami medycyny estetycznej. Choć w mediach społecznościowych wielokrotnie pojawiały się sugestie dotyczące możliwych ingerencji w wygląd, eksperci nie wskazują na oznaki nadmiernego korzystania z takich rozwiązań.

Karol Nawrocki zaproszony na urodziny Donalda Trumpa. Wiadomo, co mu podaruje

Tegoroczne obchody 80. urodzin prezydenta mają mieć wyjątkowo uroczysty charakter. W Białym Domu przygotowano wydarzenie łączące świat polityki, sportu i rozrywki. Wśród zaproszonych gości ma znaleźć się m.in. Karol Nawrocki. Według nieoficjalnych ustaleń "Super Expressu" prezydent ma podarować Donaldowi Trumpowi wykonane na specjalne zamówienie w Gdańsku złote spinki do mankietów z onyksem. Zwolennicy kamieni naturalnych przypisują onyksowi właściwości związane z neutralizowaniem negatywnej energii oraz ograniczaniem stresu.

Wcześniej poseł Marcin Przydacz zapowiadał jednak, że prezydent USA otrzyma od Nawrockiego dwa upominki - jeden o bardziej osobistym charakterze, a drugi nawiązujący do relacji między państwami.

Więcej o: