Dorota R. usłyszała zarzuty. Prokuratura podała, co może jej grozić

Prokuratura zabrała głos ws. zarzutów wobec Doroty R. Głośna sprawa dotyczy promocji suplementów, "żelków na Hashimoto".
Dorota R.
Fot. KAPiF

29 lipca Piotr Antoni Skiba, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Warszawie, poinformował, iż Dorota R. usłyszała w poniedziałek 27 lipca zarzuty w związku z toczącym się w Prokuraturze Rejonowej Warszawa Śródmieście-Północ w Warszawie postępowaniem przygotowawczym. Wiadomo już, co może grozić wokalistce w głośnej sprawie o złamanie art. 130 ustawy Prawa farmaceutycznego.

Zobacz wideo Michał Wiśniewski uniewinniony. Pierwszy komentarz po wyroku

Dorota R. z zarzutami. Prokurator ujawnił, że do niczego się nie przyznała

"Ogłoszono podejrzanej Dorocie R. zarzut o to, że w okresie od 7 maja 2025 r. do 3 czerwca 2025 r. na portalu społecznościowym "X" przypisywała właściwości produktów leczniczych wprowadzanych do obrotu produktów o nazwie Doda D’eau Mega Colostrum 60 kapsułek oraz Doda D’eau Foods Hashi Gummies, (...) zapewniając w materiale audiowizualnym że są to produkty leczące przewlekłe autoimmunologiczne zapalenie tarczycy - chorobę Hashimoto a także innych schorzeń dotyczących zaburzeń funkcjonowania gruczołu tarczycy - pomimo że produkty te nie spełniają wymogów określonych w ustawie, tj. o czyn z art. 130 Ustawy Prawo farmaceutyczne" - poinformowano w oświadczeniu prokuratury.

Podejrzana nie przyznała się przy tym do zarzutów oraz "złożyła wyjaśnienia i wnioski o przeprowadzenie dowodów". Prokurator ujawnił również, ile może wynieść w tym przypadku kara. "Czyn z art. 130 Ustawy Prawo farmaceutyczne zagrożony jest karą grzywny w systemie stawek dziennych od 10 do 540 stawek, gdzie stawka dzienna może wynosić od 10 do 2000 zł, co daje szerokie ogólne widełki sądowe" - przekazano w komunikacie.

Tak piosenkarka promowała w 2025 roku suplementy

Na publikowanych w mediach społecznościowych nagraniach Dorota R. twierdziła otwarcie, że jej suplementy w formie żelków mogą zastąpić leki i pomóc np. w leczeniu tarczycy. - Wiele lat temu zdiagnozowano u mnie Hashimoto. Nie wzięłam ani jednego leku, postanowiłam wyleczyć się tylko i wyłącznie metodą niekonwencjonalną, a właściwie jedyną skuteczną moim zdaniem: bardzo zdrową dietą i suplementami - komentowała wówczas na jednym z filmików. Piosenkarka podkreślała, że udało jej się "zaleczyć" tarczycę i chce "pomóc" wszystkim kobietom, które zmagają się z tym problemem.

Więcej o: