Ewa Chodakowska nie wytrzymała. Taki wpis zamieściła po rozstaniu z mężem. "Bezdzietna i bez chłopa"

Ewa Chodakowska 2 września poinformowała w mediach społecznościowych o rozstaniu z mężem. W najnowszym wpisie rozprawiła się z komentarzami, które od tamtej pory czyta na swój temat.
Ewa Chodakowska
Fot. KAPiF

Ewa Chodakowska i Lefteris Kavoukis spędzili wspólnie 17 lat. Trenerka wiele razy w pięknych słowach mówiła o ich miłości. Z oświadczenia wynikało, że w dużej mierze winna ich rozstaniu była praca. "Z czasem praca zajęła w naszym życiu zbyt dużo miejsca. Zdominowała wszystkie nasze płaszczyzny. Próbowaliśmy na nowo poukładać naszą codzienność, ale zrozumieliśmy, że inaczej wyobrażamy sobie jej dalszy kształt" - pisała Chodakowska. W najnowszym wpisie trenerka odniosła się do komentarzy osób, które spekulowały na temat przyczyn rozstania, a także stereotypów, z którymi wciąż muszą mierzyć się kobiety.

Zobacz wideo Chodakowska kupiła kiedyś batona od Lewandowskiej? Tak odpowiedziała

Ewa Chodakowska w mocnym wpisie. "Tak wygląda kobieta smutna, bezwartościowa, bezdzietna i bez chłopa"

Chodakowska opublikowała teraz kilkanaście zdjęć m.in. swoich, na których pozuje w pięknych kreacjach, fotografii z wyjazdów oraz w towarzystwie przyjaciół. Zamieściła też screeny nieprzychylnych komentarzy. Jasno na nie odpowiedziała.

Tak wygląda kobieta 'smutna, bezwartościowa, bezdzietna i bez chłopa - bidulka'. Tragedia w czterech aktach. Niesłychane, że w XXI wieku wciąż próbujemy mierzyć wartość kobiety jej stanem cywilnym i liczbą dzieci

- zaczęła w nowym wpisie. "Partner ma być... nieważne jaki, byle był! Dzieci najlepiej dwoje. Koniecznie parka. Jedno to za mało, dwoje tej samej płci to wciąż 'niekompletne', więc trzeba próbować do skutku. Ale też bez przesady, bo za dużo również nie wypada. Społeczeństwo zawsze znajdzie powód, żeby uznać twoje życie za niewłaściwe" - kontynuowała gwiazda. Ewa Chodakowska w dalszej części zapewniła, że kobieta nie potrzebuje mieć partnera, aby być kompletna, ani dziecka, żeby czuć się wartościowa. Na tym jednak nie skończyła.

Ewa Chodakowska o rozstaniu z mężem. "Nie trzeba nas też żałować"

Trenerka poruszyła dalej temat rozstania. "Można zakończyć małżeństwo bez wojny, nienawiści i publicznego dramatu. Można zamknąć jeden rozdział z wdzięcznością i z radością zacząć pisać następny". Dodała, że emocje u niej i męża opadły, a została "wdzięczność, szacunek i przyjaźń". Zapewniła, że obserwatorzy nie muszą się o nic martwić, a oni oboje już poradzili sobie z rozstaniem. "Dorośli i całkiem fajni z nas ludzie" - zakończyła wpis.

 
Więcej o: