Dziewiąty odcinek "Tańca z gwiazdami" wyemitowany 1 listopada był wyjątkowy. Gościem specjalnym była Irena Santor, a pary tańczyły do największych przebojów piosenkarki. W jurym też doszło do zmian. Julia Wieniawa ze względu na inne zobowiązania zawodowe nie była obecna podczas odcinka. Jej miejsce zajęła pierwsza dama - Jolanta Kwaśniewska. Kto z uczestników tym razem poradził sobie najlepiej, a kto pożegnał się z programem?
Pierwszą parą, która pojawiła się na parkiecie, byli Helena Englert i Roman Osadchiy. Gwiazda zadedykowała walca zmarłej babci. Jurorzy byli pod wrażeniem. Zdobyli 40 punktów. Później oberka zatańczyli Dominik Rupiński i Estelle Francois. "To było dynamiczne, wesołe, ale kilka malutkich błędów było. Momentami widziałam u was sambę" - oceniła Iwona Pavlović. Ostatecznie też poradzili sobie świetnie i zdobyli 37 punktów. Kolejni na parkiecie byli Piotr "Guma" Gumulec oraz Julia Suryś, którzy zaprezentowali cha-chę. Dostali 27 punktów.
Izabela Kuna i Michał Bartkiewicz zatańczyli polkę. Rafał Maserak porwał aktorkę do tańca i później ocenił. - Już wiem, o co chodzi. To Izabela prowadzi Michała! Ile ona ma siły! - mówił. Para otrzymała 38 punktów. Później na parkiecie pojawili się Jasper Sołtysiewicz i Daria Syta, którzy zatańczyli charlestona. - Jak ja się cieszę, że zasłużyłeś tak pięknie na to - skwitował Tomasz Wygoda, dając dziesiątkę. Otrzymali 38 punktów. Mandaryna i Krystian Rzymkiewicz zatańczyli mazurka. - Miałam przyjemność oglądania wszystkich największych zespołów: Mazowsze, Śląsk itd. Byliście kropka w kropkę, jakbyście stamtąd wyszli. Gratulacje, pięknie! - chwaliła Jolanta Kwaśniewska. Padło kolejne 40 punktów.
W dziewiątym odcinku pary tańczyły po dwa razy. Dominik Rupiński i Estelle Francois wrócili na parkiet i zaprezentowali tango. - Momenty kryzysu budują nas do tego, że jesteśmy coraz lepsi. Dzisiaj to tango jest lepsze niż poprzednie - powiedział Rafał Maserak. Jury oceniło ich taniec na 38 punktów. Helena Englert i Roman Osadchy pokazali taniec góralski. Tym razem otrzymali 38 punktów. Izabela Kuna i Michał Bartkiewicz zatańczyli walca wiedeńskiego. - Dzisiaj miałam wrażenie, że to utwór pani Ireny Santor dominował, nie ty. Tak na mnie wpłynął, że zaczęłam obserwować twoje błędy - oceniła Iwona Pavlović. Jury dało im 36 punktów. Na parkiecie pojawili się Piotr "Guma" Gumulec oraz Julia Suryś i zatańczyli krakowiaka. Zostali ocenieni na 34 punkty. Walca wiedeńskiego zatańczyli Mandaryna i Krystian Rzymkiewicz, a jury dało im 36 punktów. Jasper Sołtysiewicz i Daria Syta zaprezentowali czardasza. - Niesamowita ekspresja. Byliście fantastyczni - oceniła Jolanta Kwaśniewska. Dostali 30 punktów.
Jolanta Kwaśniewska zaapelowała do Krzysztofa Ibisza, czy ze względu na wyjątkowość odcinka mogliby wszyscy pozostać w programie. - Pierwszym damom się nie odmawia - odparł prowadzący. Wszyscy uczestnicy znaleźli się w ćwierćfinale.
Matylda Damięcka zaskoczyła na Halloween. O tej grafice będzie głośno
William mówi tak do Kate, gdy jest wściekły. To tylko jedno słowo. Nikt by się nie domyślił
Dziennikarka oburzona sesją zdjęciową Nicole Kidman. Nie gryzła się w język
Senatorka Lewicy nie podała ręki człowiekowi Nawrockiego. Ekspertka grzmi. Mówi o "nietaktownym zachowaniu"
Stramowski pożyczył Ogrodnikowi teleskop, już go nie dostał. Opowiedział też o życiu w patchworkowej rodzinie. "Jest ciężko"
Zamówili życzenia od Chajzerów dla koleżanki. Bezcenna reakcja
Dziewiąty odcinek "Tańca z gwiazdami". Kto odpadł z programu?
Skrzynecka i Kurdej-Szatan zabrały głos. Żegnają cenionego aktora. "Nie mogę uwierzyć..."
Monika Miller otrzymała diagnozę. Wyjawiła nam, jak się czuje. "Mam nadzieję, że..."