William mówi tak do Kate, gdy jest wściekły. To tylko jedno słowo. Nikt by się nie domyślił

Książę William i księżna Kate uchodzą za jedną z najbardziej zgodnych par w rodzinie królewskiej. Jednak nawet w ich małżeństwie zdarzają się napięcia. Jak ujawnił ekspert zajmujący się brytyjską monarchią, William ma szczególny sposób okazywania żonie niezadowolenia. Wystarczy jedno pozornie czułe słowo.
Książę William i księżna Kate
Książę William i księżna Kate ; Fot. REUTERS/Oli Scarff; Fot. REUTERS/Peter Cziborra

Związek księcia Williama i księżnej Kate od lat wzbudza ogromne zainteresowanie, ale niewiele wiadomo o ich codziennych rozmowach. Pewne szczegóły wyszły na jaw jeszcze przed ślubem pary, gdy do mediów trafiły fragmenty prywatnych rozmów. Uwagę zwróciło wówczas nietypowe przezwisko, którym William miał nazywać ukochaną.

Zobacz wideo Księżna Kate i książę William założyli konto na YouTube. Książę ostrzega żonę: Musisz uważać, co mówisz

Tak książę William zwraca się do księżnej Kate, kiedy jest na nią zły

Tom Quinn w swojej książce poświęconej rodzinie królewskiej, "Gilded Youth: An Intimate History of Growing Up in the Royal Family", twierdzi, że księżna Kate i książę William prywatnie często zwracają się do siebie żartobliwymi przezwiskami. Według autora Middleton ma nazywać męża "łysym". Z kolei William przed ślubem miał zwracać się do niej pieszczotliwie "babykins". Tak wynikało z fragmentów prywatnych rozmów pary, które zostały nagrane, a następnie ujawnione w internecie. Co ciekawe, określenie "babykins" pojawiło się już w 2006 roku w nagłówku jednego z tabloidów: "William chce, aby dziewczyna, którą nazywa 'babykins', była jego księżniczką".

Ekspert królewski zwraca jednak uwagę, że książę zdecydowanie częściej zwraca się do żony słowem "kochanie". Ma używać tego określenia szczególnie wtedy, gdy jest na nią zdenerwowany, ale nie chce okazywać tego publicznie i woli, by jego emocje pozostały czytelne wyłącznie dla niej. Oczywiście wypowiada słowo "kochanie" w charakterystyczny sposób.

Tak kłócą się książę William i księżna Kate. "Rzucali w siebie przedmiotami"

Tom Quinn w swojej książce twierdzi również, że księżna Kate i książę William bardzo rzadko się kłócą. Starają się unikać podnoszenia głosu, szczególnie w obecności dzieci. Według autora zdarzały się jednak między nimi gwałtowniejsze sprzeczki, podczas których emocje miały brać górę, a w ruch szły różne przedmioty. "Nie wszystko jest słodkie. Mieli straszne kłótnie, podczas których rzucali w siebie przedmiotami. Spierają się jak każde inne małżeństwo na świecie" - czytamy. Podobno to przyszły monarcha ma być nieco porywczy, a jego żona zazwyczaj łagodzi konflikty.

Więcej o: