Książę William ma dość. Podjął radykalną decyzję w sprawie filmu o księżnej Dianie

W ostatnim czasie pojawiły się doniesienia o filmie dokumentalnym o księżnej Dianie, nad którym ma pracować książę Harry. Tymczasem książę William ma zupełnie inne podejście do upamiętnienia zbliżającej się 30. rocznicy śmierci matki.
książę William podjął decyzję w sprawie filmu o księżnej Dianie
książę William podjął decyzję w sprawie filmu o księżnej Dianie, Fot. REUTERS/Shirlaine Forrest, Fot. REUTERS/Aaron Chown

31 sierpnia przyszłego roku minie 30 lat od wypadku, w którym zginęła księżna Diana. Z medialnych doniesień wynika, że książę Harry, który pod koniec sierpnia wrócił do Wielkiej Brytanii, chce przy tej okazji upamiętnić zmarłą matkę, tworząc o niej film. Harry rzekomo miał rozmawiać już na ten temat z członkami rodziny, a także przyjaciółmi Diany. Jak dowiedział się z kolei "The Sunday Times", książę William z kolei nie zamierza stawać przed kamerą i angażować się w żadną produkcję poświęconą jego mamie.

Zobacz wideo Nagranie obiegło sieć

Książę William rezygnuje z udziału w filmie o księżnej Dianie. Powodem rodzinny konflikt

30. rocznica śmierci Diany z pewnością zostanie upamiętniona przez filmowców na całym świecie, którzy już teraz rozpoczynają prace nad wspominkowymi dokumentami na temat księżnej. Książę William miał jednak odmówić udziału wszystkim zgłaszającym się do niego twórcom. Jak donosi "The Sunday Times", głównym powodem decyzji przyszłego króla jest obawa przed zaostrzeniem konfliktu z księciem Harrym. William nie chce, aby on i jego brat byli "stawiani przeciwko sobie" podczas kręcenia filmu.

Osoba z bliskiego otoczenia księcia Williama miała zdradzić również, że zbliżająca się 30. rocznica śmierci księżnej Diany jest dla jej starszego syna bardzo trudną, wywołującą silne emocje sytuacją. "The Sunday Times" przypomina również dokument "Diana, Our Mother: Her Life And Legacy" stworzony przy okazji 20. rocznicy śmierci Diany, w którym pojawili się zarówno William, jak i Harry. Starszy z braci miał potraktować udział w produkcji jako zamknięcie pewnego etapu w związku ze stratą matki.

Książę Harry i Meghan Markle napotkali problem. Chodzi o szkołę ich dzieci

Książę Harry i Meghan Markle po sześciu latach życia w Stanach Zjednoczonych podjęli decyzję o powrocie do Wielkiej Brytanii. Jak donoszą brytyjskie media, małżonkowie, zaledwie dwa dni po rozpoczęciu roku szkolnego, napotkali jednak pewne trudności. Okazuje się, że ze względów bezpieczeństwa podjęli decyzję o przepisaniu dzieci do innej placówki. Problemem miał być m.in. duży ruch na trasie do szkoły w godzinach szczytu. Do sprawy odniósł się rzecznik Harry'ego i Meghan, który zapewnił, że decyzja pary nie miała związku z bezpieczeństwem w samej szkole. 

"Decyzja o zmianie szkoły została podjęta po rozmowie z zespołem ds. bezpieczeństwa rodziny na temat praktycznych aspektów obecnych ustaleń. Książę i księżna pozostają niezmiernie wdzięczni wszystkim nauczycielom i pracownikom za miłość, troskę i wysiłek, jakie okazali ich rodzinie" - przekazano.

Więcej o: