Antoine de Massy, 29-letni wnuk księżniczki Antoinette, tym samym kuzyn obecnie panującego księcia Monako Alberta II, został znaleziony martwy w niedzielę, 25 października, w dzielnicy Larvotto. Rodzina zgłosiła jego zaginięcie po tym, jak nie pojawił się na obiedzie. Śledczy zakładają na ten moment, że do śmierci mężczyzny doprowadził upadek z dużej wysokości. Teraz ustalono, że w sprawie zatrzymano podejrzanego mężczyzmę, który usłyszał zarzuty.
Według francuskiego dziennika "Le Figaro", Antoine de Massy był widziany żywy po raz ostatni w nocy z soboty na niedzielę, z 24 na 25 października, gdy opuszczał klub nocny Sass' Cafe. Jak wynika z zeznań świadków oraz zapisów kamer monitoringu, 29-latek miał być pod wpływem alkoholu. Szedł chwiejnym krokiem, wspierany przez drugiego mężczyznę. Śledczy mieli go zidentyfikować jako 42-letniego obywatela Ukrainy, który mieszka w Monako.
Do zatrzymania doszło po tym, jak mężczyzna odmówił śledczym odpowiedzi na zadane mu pytania. Media ustaliły, że ostatecznie 42-latek usłyszał zarzut nieumyślnego spowodowania śmierci oraz nieudzielenia pomocy osobie znajdującej się w niebezpieczeństwie. Choć zakłada się, że de Massy zmarł po upadku z wysokości 13 metrów z Boulevard du Larvotto na znajdującą się za budynkiem drogę, nie podano jeszcze wyników sekcji zwłok.
Po przekazaniu informacji o śmierci de Massy'ego, przedstawiciele księcia Alberta oraz jego żony, księżnej Charlene, podzielili się komunikatem, wyrażając żal po odejściu 29-latka. "Ich Wysokości, książę Albert II i księżna Charlene, z głębokim smutkiem przyjęli wiadomość o śmierci Antoine’a de Massy’ego, który miał zaledwie 29 lat. Był on wnukiem księżniczki Antoinette, starszej siostry księcia Rainiera III" - mogliśmy przeczytać w oświadczeniu.
Antoine de Massy był synem Cécile Gelabale i Christiana de Massy’ego, kuzyna Alberta II. Na co dzień pasjonował się tenisem i był przedsiębiorcą w branży technologicznej.
Syn Kołaczkowskiej o pierwszych objawach choroby mamy. "Trzy minuty i ona już miała dość"
Najpierw Madzia z Sosnowca, teraz Kołodziejczak. Tak zmieniał się Krzysztof Rutkowski
Gąsienicowie z "Gogglebox" mają dom jak z bajki. Gdy poznacie metraż, złapiecie się za głowę
TVP zdjęła ten serial po trzech odcinkach. Plejada aktorów nie uratowała sytuacji. Było mi ich szkoda
Rozumie zachowanie Jabłczyńskiej? Zdradza prawdę o castingach
Wspomina współpracę z Dodą. Ujawniła, jak to naprawdę wyglądało
Księżna Kate musiała podać swój zawód. Aż trudno uwierzyć, co wpisano w dokumentach
Syn Magdaleny Zawadzkiej zakochał się w słynnej aktorce. Reakcja matki mówi wszystko
Zakpili z Lewandowskiej. Zobaczyła to, a odpowiedź pójdzie im w pięty