Pamiętacie Zuzannę z "Rolnik szuka żony"? Trudno ją dziś rozpoznać

Widzowie "Rolnik szuka żony" zapamiętali ją w okularach i dość naturalnym wydaniu. Tymczasem Zuzanna z 13. edycji programu zaprezentowała się na nowych fotografiach, na których wygląda zupełnie inaczej. Jej metamorfoza może zaskoczyć.
Zuzanna z 'Rolnik szuka żony'
TVP

Udział w programie "Rolnik szuka żony" nie przyniósł Zuzannie miłosnego szczęścia, ale sprawił, że poznało ją szerokie grono widzów. 33-latka, która pojawiła się w 13. edycji show TVP, ponownie znalazła się w centrum zainteresowania. Tym razem nie za sprawą relacji z Wiktorem, lecz swojej zaskakującej metamorfozy.

Zobacz wideo Kamila Boś z "Rolnik szuka żony" walczy ze stereotypami. "Ciężko pracuje, nie tylko wyglądam"

Zuzanna z "Rolnik szuka żony" przeszła spektakularną metamorfozę. Tak dziś wygląda

Ostatnio w serwisie X pojawiły się fotografie, które zwróciły uwagę widzów programu. Wszystko za sprawą metamorfozy, jaką przeszła 33-latka. Na opublikowanych zdjęciach Zuzanna prezentuje się zupełnie inaczej niż podczas telewizyjnego show. Zuzanna postawiła na elegancką, monochromatyczną stylizację = białą marynarkę i dopasowane spodnie w tym samym kolorze. Największą różnicę widać w jej makijażu, który jest teraz znacznie bardziej wyrazisty. Uwagę zwraca również brak okularów, będących jednym z charakterystycznych elementów jej ekranowego wizerunku.  Jej obecny wizerunek tak bardzo różni się od tego, który widzowie zapamiętali z programu, że dziś trudno byłoby ją rozpoznać na ekranie.

Zuzanna z "Rolnik szuka żony" nie zdobyła serca Wiktora. Tak potoczyła się jej przygoda w programie

Warto przypomnieć, że Zuzanna była jedną z dwóch kandydatek, które otrzymały zaproszenie do gospodarstwa 31-letniego Wiktora z Małopolski. Kobieta z Wielkopolski, z wykształcenia geografka i geolożka, od początku musiała rywalizować o jego uwagę z Małgosią. To właśnie druga z uczestniczek programu "Rolnik szuka żony" szybko zyskała sympatię rolnika i wielu widzów.

Pobyt na wsi okazał się dla 33-latki sporym wyzwaniem. Zuzanna nie ukrywała, że nie wszystkie obowiązki związane z prowadzeniem gospodarstwa przypadły jej do gustu. Szczególnie problematyczne były dla niej zapachy towarzyszące pracy ze zwierzętami. Nie najlepiej układała się także jej relacja z Wiktorem, ponieważ kobieta oczekiwała od niego większej stanowczości i jasnych deklaracji. - Ja lubię konkretnych mężczyzn i chciałabym po prostu wiedzieć, jak to wygląda - wyjaśniała przed kamerami.

Wiktor ostatecznie zdecydował, że nie chce kontynuować znajomości z Zuzanną i postanowił skupić się na Małgosi. Kandydatka nie kryła rozczarowania takim obrotem spraw. Nie szczędziła również krytycznych uwag pod adresem życia na wsi. - Chodzenie w gumiakach i wyczuwanie jakichś specyficznych zapachów wiejskich niekoniecznie mi podchodzi - przyznała.

Więcej o: