W najnowszej edycji do jury "Tańca z gwiazdami" dołączyła Julia Wieniawa. W zbliżającym się odcinku tanecznego show gościem specjalnym będzie Irena Santor, a uczestnicy będą mieli okazję zatańczyć do utworów artystki. Wśród oceniających ich występy nie zabraknie Iwony Pavlović, Rafała Maseraka i Tomasza Wygody, ale w jury zabraknie Wieniawy. Już wiadomo, kto ją zastąpi - będzie to była pierwsza dama.
Jak podały Wirtualne Media, to Jolanta Kwaśniewska pojawi się w jury "Tańca z gwiazdami". Zastąpi Julię Wieniawę, która ma inne zawodowe zobowiązania. - Jestem podekscytowana, ale przede wszystkim jestem zaszczycona zaproszeniem do odcinka, w którym pary zatańczą do przepięknych piosenek Ireny Santor. Od lat podziwiam i kocham Irenę oraz jej twórczość - powiedziała serwisowi była pierwsza dama.
Wiadomo, że podczas emocjonującego wieczoru usłyszymy takie utwory Santor, jak: "Embarras", "Serce", "Najpiękniejsze warszawianki to przyjezdne", "Powrócisz tu", "Już nie ma dzikich plaż" oraz "Na prawo most na lewo most". Sama piosenkarka zasiądzie na widowni na specjalnie zbudowanym dla niej miejscu. Wiadomo, że uczestnicy będą mierzyć się z tańcami ludowymi.
Niedawno w odcinku "Tańcu z gwiazdami" gościła Edyta Górniak, która wraz z pozostałymi jurorami oceniała występy uczestników. Widzowie byli zachwyceni piosenkarką i domagali się, by na stałe zasiadała w jury. Co na to Rafał Maserak, który od sześciu edycji przygląda się zmaganiom w "Tańcu z gwiazdami"? - No znamy już Edytę, ma duże doświadczenie, jeżeli chodzi o bycie jurorem, bo już pojawiła się w niejednym muzycznym show telewizyjnym - stwierdził w rozmowie z reporterem Plotka. - Na pewno taka osoba, która przychodzi nowa do naszego składu jurorskiego, wprowadza jakąś nową energię, nową jakość, ale czy powinna zostać u nas, w naszym składzie? My mamy fantastyczny skład, dobrze się w nim czujemy i nie potrzebujemy jakiś dodatkowych osób na stałe - uważa Maserak.
Syn Kołaczkowskiej o pierwszych objawach choroby mamy. "Trzy minuty i ona już miała dość"
Najpierw Madzia z Sosnowca, teraz Kołodziejczak. Tak zmieniał się Krzysztof Rutkowski
Gąsienicowie z "Gogglebox" mają dom jak z bajki. Gdy poznacie metraż, złapiecie się za głowę
TVP zdjęła ten serial po trzech odcinkach. Plejada aktorów nie uratowała sytuacji. Było mi ich szkoda
Rozumie zachowanie Jabłczyńskiej? Zdradza prawdę o castingach
Księżna Kate musiała podać swój zawód. Aż trudno uwierzyć, co wpisano w dokumentach
Wspomina współpracę z Dodą. Ujawniła, jak to naprawdę wyglądało
Syn Magdaleny Zawadzkiej zakochał się w słynnej aktorce. Reakcja matki mówi wszystko
Chcą zakazać telefonów w lokalach. Restaurator zwraca uwagę na jedno. "To już chyba zbyt mocne"