W piątek, 30 października, pod Trybunałem Konstytucyjnym doszło do przepychanek, a sytuacja doprowadziła do tego, że prezydent Karol Nawrocki, który leciał do Senegalu, zawrócił swój samolot i wrócił do Polski. W następstwie tych wydarzeń Donald Tusk wygłosił orędzie, które wywołało niemałe emocje. Okazuje się, że poruszyło nawet Joannę Krupę, która postanowiła zabrać głos i ujawniła swoje poglądy. Takich słów nikt się nie spodziewał.
Podczas orędzia Donald Tusk mówił o poważnym kryzysie wokół jednej z najważniejszych instytucji państwowych. Ogłosił, że nie ma zamiaru wycofywać się ze swoich działań, a krzyk i kłamstwa oraz przemoc nie mogą decydować o kształcie polskiego prawa. Podkreślił również, że demokracja wymaga stałej ochrony. Nagranie z orędzia premiera pojawiło się na profilu "Faktu" w mediach społecznościowych i to tam zwróciło uwagę Joanny Krupy, która postanowiła wziąć udział w internetowej dyskusji. Modelka i jurorka "Top Model" ostro się odpaliła. Uderzyła w Donalda Tuska, jednocześnie stając w obronie Karola Nawrockiego.
Masakra chłop. Tusk get out of the way! ("Tusk, złaź z drogi" - tłum. red) - napisała krótko.
Na tym jednak Joanna Krupa nie skończyła. Zwróciła uwagę na komentarz internautki, która napisała: "Prezydent Polski Karol Nawrocki, przypominam, jest nietykalny! Nawet przez pana". Modelka odpowiedziała, pisząc krótko: "Amen" i dodała emotikony serc.
We wrześniu 2025 roku media obiegły nagrania, na których widać było Joannę Krupę w towarzystwie Dominika Tarczyńskiego, polityka Prawa i Sprawiedliwości. "Fakt" donosił wtedy, że poseł miał nie tylko spędzać długie chwile na rozmowach z modelką, ale również okazywał jej sporo czułości. - Po rozmowie, podczas której najwyraźniej dobrze się bawiła, poseł nie szczędził modelce czułych gestów: obejmowania w pasie, głaskania po włosach i wpatrywania się w oczy - mogliśmy przeczytać. Redakcja postanowiła wtedy wypytać Tarczyńskiego o jego znajomość z Krupą. - To nasza prywatna relacja i chciałbym, aby tak pozostało - napisał w odpowiedzi na pytanie.
Sama modelka w rozmowie z nami zaprzeczyła, jakoby łączyło ją z Dominikiem Tarczyńskim coś więcej. - To nie jest człowiek, którego widziałam więcej niż trzy razy w życiu - mówiła. Modelka opowiedziała także o kulisach ich spotkań. - Ja walczę o prawa zwierząt. Spotkanie z nim było po to, aby mógł pomóc mi w związku z prawami zwierząt. Byliśmy na kolacji w grupie, z ludźmi z każdej strony, zarówno z lewa, jak i z prawa - tłumaczyła Krupa.
Dziewiąty odcinek "Tańca z gwiazdami". Kto odpadł z programu?
Senatorka Lewicy nie podała ręki człowiekowi Nawrockiego. Ekspertka grzmi. Mówi o "nietaktownym zachowaniu"
Matylda Damięcka zaskoczyła na Halloween. O tej grafice będzie głośno
Były mąż Halle Berry zabrał głos. "Nie chcę, żeby syn nienawidził matki"
Kwaśniewska jako jurorka "Tańca z gwiazdami". Strzał w dziesiątkę czy wtopa?
Afera ze zmianą parafii wokół znanego księdza. Zabrał głos i zwrócił się do wiernych
Zamówili życzenia od Chajzerów dla koleżanki. Bezcenna reakcja
Szokujące wyznanie wdowy po Hugh Hefnerze. "To było upokarzające"
Dziennikarka oburzona sesją zdjęciową Nicole Kidman. Nie gryzła się w język