Donald Tusk nosi imię, które w Polsce należy do prawdziwych rzadkości. Choć zna je niemal każdy, niewielu mężczyzn może pochwalić się takim wpisem w dowodzie osobistym. Statystyki wskazują, że w 2025 roku imię to nosiło jedynie 224 Polaków. Okazuje się, że przyszły premier otrzymał je z bardzo konkretnego powodu.
Imię polityka wybrał jego ojciec - stolarz, który również miał na imię Donald. Co ciekawe, imię to nie jest teraz popularne w Polsce i nie było takie także w 1957 roku, kiedy na świat przyszedł obecny premier. Warto w tym miejscu wspomnieć, że imię Donald ma długą tradycję. Pochodzi z celtyckiego i składa się z dwóch członów "Dumno" oraz "valos", które oznaczają kolejno "świat" oraz "potężny", "możny". W tradycji staroirlandzkiej słowo "Domnall" oznaczało "silny tego świata" lub "władca świata". W krajach anglosaskich tłumaczono je także jako "wódz ludu" lub "pan ludu".
Tusk rzadko mówi publicznie o swoim tacie - Donaldzie Tusku seniorze. W książce "Szczerze" przyznał jednak, że ojciec stosował wobec niego kary cielesne. Padły gorzkie słowa. "Ojca się bałem, lał mnie. Standardowe to nie było. Nie powiem, że z dobrym efektem, bo przemoc nigdy nie daje dobrych efektów. Wszyscy moi koledzy dostawali, ale mój ojciec może bił trochę częściej i mocniej. Jedyny dzień, kiedy starał się być łagodniejszy, to Wigilia, ale i tak mu nie wychodziło" - czytamy. Z kolei w książce "Donald Tusk. Droga do władzy" wyznał:
Ojciec był dla mnie surowy. Dlatego poczułem nawet jakąś ulgę po jego śmierci, o czym myślę dziś z pewnym zażenowaniem. Nigdy nie marzyłem o powrocie do dzieciństwa. Pewnie dlatego, że jak coś zmalowałem - a nie byłem łatwym dzieckiem - ojciec nie wahał się sięgać po pas i lał.
W tej samej publikacji polityk dodał. "Był bardzo wymagający. I stąd zapewne nadgorliwość w karaniu. Miał różnej grubości paski. Mogłem wybrać pasek cienki lub gruby. Od tego czasu zrozumiałem znaczenie słowa 'wybór'". Warto nadmienić, że Donald Tusk Senior zmarł w 1972 roku, kiedy przyszły polityk kończył szkołę podstawową.
Matka Donalda Tuska była Niemką i nosiła zdecydowanie dużo bardziej popularne w latach 30. (przyszła na świat w 1934 roku) imię Ewa. Współcześnie imię Ewa odchodzi jednak do lamusa. W 2025 roku imię to dostało jedynie 356 dziewczynek.
Ewa Tusk pracowała jako sekretarka w gdańskiej Akademii Medycznej. Kiedy w 2009 roku zmarła po ciężkiej chorobie, Donald Tusk na łamach "Gazety Wyborczej" wspominał ją we wzruszających słowach. "Mama od dziecka kojarzyła mi się ze słońcem. Moje pierwsze wspomnienie to mama w okularach przeciwsłonecznych. Uśmiechnięta, bardzo dobra, no i blondynka. Kochałem ją bez pamięci" - mogliśmy przeczytać.
Awantura w programie Gozdyry. Polityk wyszedł ze studia, gdy zobaczył Ziobrę
Sąd podjął decyzję w sprawie opieki Halle Berry nad 13-letnim synem. Aktorka nie ma powodów do radości
Fabijański zwykle milczy o polityce. Tym razem nie wytrzymał w sprawie TK: Komuś się poprzewracało
Co wiemy o Annie Korwin-Piotrowskiej? To ona znalazła się w centrum sporu o TK
Gąsienicowie z "Gogglebox" mają dom jak z bajki. Gdy poznacie metraż, złapiecie się za głowę
Stramowski pożyczył Ogrodnikowi teleskop, już go nie dostał. Opowiedział też o życiu w patchworkowej rodzinie. "Jest ciężko"
Marta Nawrocka ukrywała temblak, ale się wydało. W końcu wiadomo, co się stało
Joanna O. i Natalia Sz. z wyrokami za reklamę alkoholu. "Jeden aspekt może okazać się najbardziej dotkliwy"
Grób Łukasza Litewki tonie w zniczach i kwiatach. Jedna rzecz szczególnie porusza