Po aferze w TK posłanka PiS przerobiła polski hymn na cześć Nawrockiego. Biejat: Desperacka próba ratowania prezydenta

Wpis Anny Krupki miał być wyrazem poparcia dla Karola Nawrockiego, a wywołał prawdziwą burzę. Posłanka PiS opublikowała w sieci przerobiony fragment "Mazurka Dąbrowskiego", a teraz w rozmowie z Plotkiem do sprawy odniosła się Magdalena Biejat.
Anna Krupka, Magdalena Biejat
Fot. Slawomir Kaminski / Agencja Wyborcza.pl, Fot . Robert Kowalewski / Agencja Wyborcza.pl

Posłanka PiS Anna Krupka wywołała burzę, publikując zmieniony fragment polskiego hymnu, w którym nawiązała do powrotu prezydenta Karola Nawrockiego z Senegalu po tym, jak 30 października rozpoczęły się zamieszki pod Trybunałem Konstytucyjnym. O sprawę zapytaliśmy Magdalenę Biejat, wicemarszałkinię Senatu. Jej ocena jest jednoznaczna.

Zobacz wideo Czarzasty krytykuje Nawrockiego. "Żenujące obrazki zostaną z nim na zawsze"

Magdalena Biejat o przeróbce hymnu przez Annę Krupkę. "Prawica ośmiesza samą siebie"

Wpis Anny Krupki, posłanki Prawa i Sprawiedliwości, szybko stał się przedmiotem dyskusji w mediach społecznościowych. Parlamentarzystka postanowiła przerobić fragment "Mazurka Dąbrowskiego", odnosząc jego słowa do decyzji Karola Nawrockiego o przerwaniu podróży do Senegalu i powrocie do Polski. "Jak Nawrocki do Warszawy po zamachu stanu, dla Ojczyzny ratowania, wrócił z Senegalu" - napisała Krupka na X. Do publikacji dołączyła zdjęcie prezydenta w towarzystwie polskich żołnierzy.

Wpis nawiązywał do wydarzeń wokół Trybunału Konstytucyjnego i protestu, który miał miejsce podczas nieobecności prezydenta w kraju. Ostatecznie wpis zniknął z profili posłanki, jednak jego kopie nadal krążą w internecie. Magdalena Biejat w rozmowie z Plotkiem odniosła się nie tylko do samej przeróbki "Mazurka Dąbrowskiego", lecz także do wydarzeń związanych z powrotem Karola Nawrockiego do Polski.

Kolejny dzień obserwujemy, jak prawica ośmiesza samą siebie. Życzę powodzenia w obronie człowieka, który zawrócił z Senegalu po to, żeby siłą wdzierać się do Trybunału Konstytucyjnego, po drodze przepychając drobną kobietę, w dodatku sędzię

- powiedziała Magdalena Biejat, nawiązując tym samym do sytuacji wokół Trybunału Konstytucyjnego i  zarzucając prezydentowi podejmowanie działań siłowych.

Magdalena Biejat uderza w Annę Krupkę. "Desperacka próba ratowania prezydenta"

Magdalena Biejat odniosła się również bezpośrednio do decyzji Anny Krupki o przerobieniu słów hymnu narodowego. Zdaniem wicemarszałkini sięganie po słowa hymnu w takim kontekście pokazuje, jak daleko posuwają się politycy, by stanąć w obronie głowy państwa.

Zresztą chyba Anna Krupka to rozumie, skoro posuwa się do przerabiania hymnu w desperackiej próbie ratowania prezydenta Nawrockiego

- stwierdziła wicemarszałkini Senatu.

Więcej o: