Drugi odcinek "Tańca z gwiazdami" zapowiada się wyjątkowo efektownie. 13 września, wieczorem, widzowie Polsatu zobaczą 12 par, które ponownie staną do walki o jak najwyższe noty jurorów. Tym razem uczestnicy przeniosą się do Akademii Czarnej Mamby, a na parkiecie zaprezentują zarówno tańce standardowe, jak i latynoamerykańskie. Produkcja zadbała o każdy szczegół widowiska. Oprócz wymagających choreografii i spektakularnych występów uwagę przyciągną także kreacje przygotowane specjalnie na tę okazję. Okazuje się, że ich wykonanie kosztowało naprawdę niemało. O jakiej kwocie mowa?
"Taniec z gwiazdami" od lat słynie z widowiskowych kostiumów, które są ważną częścią każdego występu. Tym razem produkcja nie zdecydowała się jednak na wykorzystanie wyłącznie strojów, które widzowie mieli okazję oglądać w poprzednich odcinkach czy edycjach. Choć materiały wykorzystywane przy tworzeniu kostiumów mogą pojawiać się również w innych stylizacjach, na 13 września przygotowano wyłącznie premierowe kreacje.
Jak zdradziła kostiumografka Martyna Łach dla "Faktu", tylko na potrzeby tańców standardowych przygotowano sześć nowych sukien. Nie są to jednak proste kreacje. Stroje zostały bogato ozdobione piórami oraz kryształami, co sprawia, że ich wykonanie jest kosztowne i czasochłonne. Każda z sześciu sukien kosztuje około 11 tys. zł. Łatwo więc policzyć, że same kreacje do tańców standardowych pochłonęły dziesiątki tysięcy złotych. Łączny rachunek za wszystkie kostiumy wykorzystane w drugim odcinku jest jeszcze wyższy i wynosi około 130 tys. zł.
Warto przy tym zaznaczyć, że kreacje muszą być odpowiednio dopasowane do sylwetek uczestników, zapewniać swobodę ruchów, a jednocześnie wytrzymać intensywne występy. Dodatkowe zdobienia, takie jak kryształy czy pióra, sprawiają natomiast, że przygotowanie jednej sukni może być skomplikowanym przedsięwzięciem.
W drugim odcinku ważną rolę odegra również Iwona Pavlović. To właśnie wokół niej zbudowano koncepcję Akademii Czarnej Mamby. Jurorka przypomni uczestnikom, jak istotne w tańcu są odpowiednia technika, precyzja i umiejętność oddania charakteru konkretnego stylu. W przypadku "Tańca z gwiazdami" sam efekt wizualny nie wystarczy. Gwiazdy muszą również sprostać wymaganiom dotyczącym kroków, postawy oraz interpretacji choreografii. Akademia Czarnej Mamby ma być więc miejscem, w którym nie ma taryfy ulgowej. Każda z par będzie musiała udowodnić, że zasługuje na pozostanie w programie.
Stawka w drugim odcinku będzie szczególnie wysoka. Tym razem uczestnicy nie będą już walczyć wyłącznie o dobre noty i sympatię widzów. Jedna z par zakończy swoją przygodę z "Tańcem z gwiazdami".
Przestaną jej wytykać, że jest "nepo baby"? Ekspertka szczerze o Englert. "Tu zaczyna się najciekawszy proces"
Zaskoczyło ją, że odpadła jako pierwsza z "Tańca z gwiazdami"? Wspomniała o głosach widzów
Helena Englert "rozwaliła system" w "Tańcu z gwiazdami". Widzowie są zszokowani, a w komentarzach się dzieje
Gillian Anderson dokonała coming outu. Aktorka otwarcie mówi o swojej orientacji
Nawroccy zabrali syna na Dożynki Prezydenckie. Tak dziś wygląda Antoni
Englert wygra "Taniec z gwiazdami"? Oto, co powiedział nam Maserak
W głośnym show wyśmiano Meghan Markle i księcia Harry'ego. Jeden żart przekroczył granicę
Patryk Vega ujawnił, jak wygląda jego dieta. Dietetyk złapał się za głowę
Cugowski wyznał, że nie płaci rachunków. "Nie wiem, ile mam pieniędzy"