Fani Smolastego są zaniepokojeni jego stanem. Nagranie z koncertu obiegło sieć

Smolasty zwrócił uwagę fanów podczas swojego koncertu. Artysta miał nietypowo się zachować. Wielbiciele muzyka nie kryją zmartwienia.
Smolasty
Fot. KAPiF, X.com/dezezed

Smolasty jest wciąż jednym z popularniejszych przedstawicieli muzyki rozrywkowej w Polsce. Artysta w ostatnim czasie miał zaplanowanych wiele występów, z których nagrania prędko znalazły się w sieci. Filmik z jednego z koncertów wokalisty zaniepokoił jednak internautów. Fani twierdzą, że Smolasty nie jest w najlepszej formie.

Zobacz wideo Tomson i Baron komentują aferę koncertową ze Smolastym. Oni daliby radę?

Smolasty zaniepokoił fanów. Pod tym nagraniem zaroiło się od komentarzy

W połowie września media społecznościowe obiegło nagranie, na którym widać występującego na scenie Smolastego. Artysta bez koszulki wykonuje jeden ze swoich największych hitów, ledwo trzymając się przy tym na nogach. Fani stwierdzili, że wydawało się nawet, iż muzyk był podczas występu wręcz "nieobecny". Zamiast hejtować, internauci zaczęli z niepokojem komentować jego stan. 

"Strasznie się na to patrzy! Mam nadzieję, że wyjdzie z tego", "Co mu się stało...", "Ewidentnie potrzebuje pomocy", "Źle to widzę, jeśli nikt mu nie pomoże", "Kocham jego kawałki i serce mi pęka, bo czuję, że coś złego się dzieje" - mogliśmy przeczytać pośród licznych wpisów. Sam Smolasty dotychczas nie zabrał głosu. 

W 2024 roku Smolasty odwołał trasę koncertową. Zmagał się z problemami zdrowotnymi

Przypomnijmy, że w 2024 roku w mediach głośno było o innym incydencie z koncertu Smolastego. Muzyk przyjechał wówczas na występ w Nysie spóźniony, po czym ostatecznie zszedł ze sceny, tłumacząc się problemami ze zdrowiem oraz wycieńczeniem. - W********ł mnie w taką trasę koncertową, gdzie k****a mam dwa koncerty dziennie. Muszę jeździć po całej Polsce, ledwo żyję, p******ę go w d**ę, zwalniam go dzisiaj i po prostu nie dajcie się nikomu wykorzystywać, okej? - mówił do publiki, odnosząc się również do współpracy ze swoim menadżerem.

Później Smolasty odwołał także resztę swojej trasy koncertowej. "Jest mi z tego powodu w c***j źle, bo wiecie, jak to kocham, ale na pewno wynagrodzę wam to w przyszłym sezonie. Muszę w końcu zadbać o siebie. Czuję wycieńczenie i przesyt. Wrócę jak zawsze mocniejszy, kocham was" - informował wówczas artysta, zwracając się do fanów. Więcej o całej sprawie przeczytacie w artykule: "Smolasty ma dość. Odwołał koncerty, a teraz zwrócił się do fanów. Ależ słowa".

Więcej o: