Posłanka PiS przerobiła hymn na cześć Nawrockiego. Będzie mieć kłopoty? Prawnik nie owija w bawełnę

Anna Krupa postanowiła wesprzeć prezydenta Karola Nawrockiego, a mogła narobić sobie problemów. Wszystko przez to, że przerobiła słowa hymnu polskiego. Co na to prawnik?
Anna Krupka, Karol Nawrocki
Fot. KAPIF; Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.pl

Nie milkną echa wydarzeń z piątku, 30 października, które miały miejsce pod Trybunałem Konstytucyjnym. Doszło tam bowiem do przepychanek i awantury, a sytuacja zmusiła nawet prezydenta Karola Nawrockiego do przerwania lotu. Podróżował bowiem do Senegalu, a połowie podróży zawrócił do Polski. Posłanka PiS Anna Krupka postanowiła wesprzeć prezydenta, publikując zmieniony fragment polskiego hymnu. O komentarz w tej sprawie poprosiliśmy adwokata Michała Krzysztofowicza.

Zobacz wideo Karol Nawrocki próbuje wejść do Trybunału Konstytucyjnego

Posłanka przerobiła hymn na cześć Nawrockiego. Będzie mieć kłopoty?

Posłanka PiS Anna Krupka udostępniła na swoim profilu w X przerobiony fragment "Mazurka Dąbrowskiego". W jej wersji słowa nawiązują do decyzji Karola Nawrockiego o przerwaniu podróży do Senegalu i jego powrocie do Polski. "Jak Nawrocki do Warszawy po zamachu stanu, dla Ojczyzny ratowania, wrócił z Senegalu" - napisała Krupka na X i dołączyła zdjęcie prezydenta w towarzystwie polskich żołnierzy. Po czasie wpis zniknął z jej profilu, jednak jego kopie nadal krążą w internecie. Krupka na X pozostawiła tylko mniej kreatywne wpisy, w których cytowała urywek hymnu "Dla ojczyzny ratowania". 

Adwokat Michał Krysztofowicz ma jasne zdanie w tej sprawie. - Sprawa jest o tyle złożona, że nie każde przerobienie słów hymnu Polski będzie traktowane jako naruszenie prawa, w tym przypadku Kodeksu Wykroczeń. Przy założeniu, że tego typu zachowanie będzie lekceważące, szydzące czy wulgaryzujące taka osoba może nawet trafić do aresztu - powiedział i odniósł się do zachowania Anny Krupki. - W sytuacji pani poseł można mówić o swego rodzaju poetyce wypowiedzi politycznej, która zawsze podlega publicznej ocenie, ale mam wrażenie, że z punktu widzenia odpowiedzialności za wykroczenie to działanie jest niekaralne, ale to nie znaczy, że każda modyfikacja hymnu będzie chroniona - powiedział adwokat.

Magdalena Biejat o przeróbce hymnu przez Annę Krupkę. Padły mocne słowa

W rozmowie z Plotkiem do sprawy odniosła się również Magdalena Biejat, wicemarszałkini Senatu. Nie przebierała w słowach. - Kolejny dzień obserwujemy, jak prawica ośmiesza samą siebie. Życzę powodzenia w obronie człowieka, który zawrócił z Senegalu po to, żeby siłą wdzierać się do Trybunału Konstytucyjnego, po drodze przepychając drobną kobietę, w dodatku sędzię - powiedziała Magdalena Biejat i bezpośrednio odniosła się do posłanki. - Zresztą chyba Anna Krupka to rozumie, skoro posuwa się do przerabiania hymnu w desperackiej próbie ratowania prezydenta Nawrockiego - dodała.

Więcej o: