TVP może mieć problemy przez aferę o Trybunał Konstytucyjny. KRRiT chce wyjaśnień

TVP nie przeprowadziła nocnej transmisji wydarzeń przed Trybunałem Konstytucyjnym, gdy na miejscu pojawił się prezydent Karol Nawrocki. Teraz Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji żąda wyjaśnień.
KRRiT żąda wyjaśnień od TVP w sprawie braku nocnej transmisji sprzed TK
KRRiT żąda wyjaśnień od TVP w sprawie braku nocnej transmisji sprzed TK. Fot. Dawid Żuchowicz / Agencja Wyborcza.pl, Michał Borowczyk / Agencja Wyborcza.pl

Do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji wpłynęły skargi widzów, którzy nie mogli śledzić wydarzeń sprzed Trybunału Konstytucyjnego na antenach publicznego nadawcy. Chodzi o noc z piątku 30 października na 31 października, gdy przed budynkiem TK pojawił się prezydent Karol Nawrocki. Teraz KRRiT żąda wyjaśnień od TVP.

Zobacz wideo Manowska jest wierna TVP. Ma gwiazdorski kontrakt?

Na TVP Info powtórki zamiast transmisji sprzed TK. Teraz KRRiT żąda wyjaśnień

Przewodnicząca KRRiT Agnieszka Glapiak zwróciła się do władz TVP z zapytaniem, dlaczego widzowie zostali pozbawieni możliwości śledzenia wydarzeń sprzed Trybunału Konstytucyjnego o tak istotnym znaczeniu dla życia publicznego. Podkreślono, że nocną transmisję sprzed TK przeprowadziły stacje komercyjne, m.in. Polsat News, TVN24, wPolsce24 czy Kanał Zero. W tym samym czasie stacja TVP Info emitowała powtórki. 

KRRiT podkreśliła, że misją Telewizji Polskiej jest rzetelne informowanie obywateli oraz zapewnianie im dostępu do istotnych wydarzeń. 

Kryzys wokół Trybunału Konstytucyjnego. Prezydent siłą wszedł do budynku

Przypomnijmy, że do eskalacji konfliktu wokół Trybunału Konstytucyjnego doszło 30 października. Wówczas sędzia Anna Korwin-Piotrowska wydała decyzję o zawieszeniu na miesiąc w pełnieniu obowiązków prezesa TK Bogdana Święczkowskiego i wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego, ogłaszając jednocześnie przejęcie kierowania Trybunałem. Wówczas do budynku TK weszli sędziowie wybrani przez obecną większość sejmową. Z kolei protestować zaczęli zwolennicy i politycy Prawa i Sprawiedliwości. W wyniku przepychanek i interwencji policji zatrzymano trzy osoby.

Kluczowa w całym sporze jest rola prezydenta, który w związku z wydarzeniami postanowił przerwać swoją podróż do Senegalu i wrócić do Warszawy. Około 01:00 prezydent pojawił się przed budynkiem Trybunału Konstytucyjnego. Tam doszło do konfrontacji. Karol Nawrocki przepychał się z sędziami i siłą wszedł do budynku. 2 listopada premier Donald Tusk opublikował na X wpis, w którym uznał, że rozwiązanie konfliktu wokół TK jest proste i zależy od decyzji prezydenta. "Rozwiązanie konfliktu jest proste i możliwe bez zmian Konstytucji. Prezydent uznaje legalnie wybranych przez Sejm sędziów, bo tak stanowi Konstytucja, a oni podejmują swoje obowiązki w Trybunale. Póki co, Karol Nawrocki wybiera siłową konfrontację, która może bardzo wiele Polskę kosztować" - napisał Donald Tusk na X. 

Więcej o: