Sean Paul spóźnił się na własny koncert w Łodzi. Teraz się tłumaczy: Hej, Polska, nie będę wam kłamać

Fani długo czekali na występ Seana Paula, ale zamiast pełnowymiarowego koncertu otrzymali jedynie jego skróconą wersję. Później piosenkarz opublikował nagranie, w którym przeprosił publiczność i zdradził, dlaczego nie mógł wyjść na scenę o czasie.
Sean Paul
instagram.com/duttypaul

Tegoroczna edycja Łódź Summer Festival przyciągnęła ogromną publiczność. Przez trzy dni na błoniach w Łodzi bawiły się dziesiątki tysięcy osób, które mogły zobaczyć występy światowych gwiazd, takich jak Bastille, Timbaland czy Sean Paul. Mimo dużego zainteresowania impreza nie obyła się bez poważnych problemów organizacyjnych. Najwięcej emocji wzbudził finałowy koncert Seana Paula, który odbył się trzeciego dnia festiwalu, 26 lipcaWokalista pojawił się na scenie z około półtoragodzinnym opóźnieniem, a jego występ został skrócony do około 45 minut. Rozczarowania nie krył sam artysta.

Zobacz wideo Karpowicz o graniu na weselach. Ciężko z tego zrezygnować?

Sean Paul spóźnił się na swój koncert w Polsce przez organizatorów? Mowa o problemach technicznych

Po zakończeniu wydarzenia Sean Paul opublikował oświadczenie oraz nagranie wideo, w którym przeprosił polskich fanów i wyjaśnił, co jego zdaniem doprowadziło do opóźnienia. Jak przekazał jego zespół, piosenkarz dotarł na miejsce zgodnie z planem.

Po przybyciu zgodnie z harmonogramem na swój występ o godz. 22 poinformowano go, że organizatorzy festiwalu borykają się z problemami technicznymi związanymi ze sprzętem. (...) Początkowo zapewniono go, że mimo opóźnienia nadal będzie mógł wykonać swój pełny repertuar

- czytamy.

Sean Paul przeprasza polskich fanów po Łódź Summer Festival. "Nie mogłem zagrać pełnego seta"

W zamieszczonym nagraniu wokalista zwrócił się bezpośrednio do polskiej publiczności, tłumacząc, że opóźnienie nie wynikało z winy jego ani jego ekipy.

Hej, Polska, nie będę wam kłamać. To było szalone, ale wiecie, też trochę rozczarowujące. Mówię to dlatego, że byłem bardzo spóźniony na scenie i nie miało to nic wspólnego ze mną czy z moim zespołem

- zaznaczył. Następnie wyjaśnił, że za opóźnienie jego występu na Łódź Summer Festival odpowiadały problemy techniczne.

Były jakieś problemy techniczne, kiedy miałem zaczynać i nie mogli tego naprawić

- kontynuował. Mimo całej sytuacji wokalista podziękował polskim fanom za cierpliwość oraz wytrwanie pod sceną do samego końca. - Nie mogłem zagrać pełnego seta. Mogłem dać wam tylko ociupinkę, a chciałem dać wam dużo, dużo więcej - przyznał. Warto jednak zaznaczyć, że nie wszyscy fani wytrwali do końca - część publiczności zaczęła opuszczać teren imprezy jeszcze w trakcie występu.

Na razie organizatorzy Łódź Summer Festival nie przedstawili szczegółowych wyjaśnień dotyczących problemów technicznych, o których wspomina Sean Paul. 

 
Więcej o: