Chodakowska rozwodzi się po 17 latach. Teraz zaskoczyła zdjęciem z mężem

Ewa Chodakowska rozstała się z mężem po 17 latach. Teraz udostępniła z nim jednak w sieci nowe zdjęcie. Miała ważny powód.
Ewa Chodakowska i Lefteris Kavoukis
Fot. KAPiF

2 września Ewa Chodakowska poinformowała obserwatorów, że po 17 wspólnych latach rozstała się z Lefterisem Kavoukisem. Znana trenerka zaznaczyła, że uczucie między nimi wygasło głównie przez nadmiar pracy. "Zdominowała wszystkie nasze płaszczyzny. Próbowaliśmy na nowo poukładać naszą codzienność, ale zrozumieliśmy, że inaczej wyobrażamy sobie jej dalszy kształt" - przekazała w oświadczeniu gwiazda. Na jej profilu ukazało się jednak właśnie nowe zdjęcie z jeszcze obecnym mężem. 

Zobacz wideo Chodakowska krótko o zdradzie w związku. Wybaczyłaby?

Ewa Chodakowska pokazała nowe zdjęcie z mężem. "Nadal się przyjaźnimy"

Mimo oficjalnego rozstania, Chodakowska postanowiła poinformować fanów, że wciąż współpracuje z Kavoukisem, który w listopadzie pojawi się wraz z nią na nadchodzącym obozie sportowym. Opublikowała do tego fotografię z mężem z wydarzenia Top Charity, które niedawno miało miejsce w Wenecji. "Rozumiem, że dla części z was ta informacja będzie dużym zaskoczeniem. Tak, na najbliższym obozie sportowym - 'Tygodniu Metamorfozy', będzie obecny mój 'przyszły były mąż'... i jego słynne 'proste placki' też. W tej materii nic się nie zmienia" - przekazała trenerka.

Chodakowska podzieliła się również refleksją na temat zakończenia wieloletniej relacji. "Będę mówić to do skutku: koniec małżeństwa nie przekreśla wspólnych lat, wzajemnego szacunku ani wszystkiego, co razem stworzyliśmy. Nadal się przyjaźnimy i nadal będziemy wspólnie działać. Można zmienić charakter relacji i zachować to, co w niej dobre" - dodała we wpisie.

 

Ewa Chodakowska odpowiedziała na komentarze internautów. Zamieściła wymowny wpis

Po ogłoszeniu rozstania internauci zalali Chodakowską falą wpisów, z których część stanowiły nieprzychylne komentarze, uderzające w trenerkę. Ta postanowiła ich nie ignorować, lecz wprost odpisać hejterom. "Tak wygląda kobieta 'smutna, bezwartościowa, bezdzietna i bez chłopa - bidulka'. Tragedia w czterech aktach. Niesłychane, że w XXI wieku wciąż próbujemy mierzyć wartość kobiety jej stanem cywilnym i liczbą dzieci" - napisała w mediach społecznościowych, zamieszczając serię swoich zdjęć. Dalej podzieliła się także przemyśleniami na temat ciągłej presji społecznej. Przeczytacie o tym w artykule: "Ewa Chodakowska nie wytrzymała. Taki wpis zamieściła po rozstaniu z mężem. 'Bezdzietna i bez chłopa'".

Więcej o: