Trudno uwierzyć, ile Andziaks wydała na dekorację z dyni. "Mam rabat jako stały klient"

Andziaks pokazała w "Girls of Warsaw", ile potrafi wydać na halloweenowe dekoracje. Jedna z zakupionych przez nią ozdób kosztowała niemal dziesięc tysięcy złotych. Ola Nowak nie kryła zaskoczenia.
Andziaks
'Girls of Warsaw'

"Girls of Warsaw" to nowy program, którego premiera odbędzie się już 18 września. Program skupia się na życiu czterech influencerek: Angeliki "Andziaks" Trochonowicz, Oli Nowak,Jessiki Mercedes i Klaudii Sadownik. Każda z nich działa w mediach społecznościowych, ma własne zainteresowania i znajduje się na innym etapie życia oraz kariery. Łączy je jednak to, że chętnie dzielą się z obserwatorami swoją codziennością. Jednym ze znaków rozpoznawczych Andziaks jest zamiłowanie do wydawania pieniędzy na przeróżne dekoracje, którymi przystraja swój dom. Influencerka nie stroni od dekoracji z rozmachem, a w jej materiałach często pojawiają się rozmaite ozdoby. Nie inaczej jest w "Girls of Warsaw", gdzie widzowie mogą zobaczyć jej przygotowania do Halloween. 

Zobacz wideo "Girls of Warsaw": Andziaks wydała 9 tys. zł na rzeźbę z dyni

Ola Nowak o Andziaks: "Ty kupujesz zielonego palca, a ja mieszkania". Poszło o pieniądze

W jednym z fragmentów programów pojawił się temat pieniędzy, który, jak się okazało, stał się źródłem różnic między influencerkami. Ola Nowak opowiedziała o sytuacji, w której Andziaks miała nazwać ją "złotówą". Jak przyznała, takie określenie zdecydowanie jej się nie spodobało, a przy okazji wyjaśniła, jak sama podchodzi do wydawania pieniędzy. - W którymś momencie powiedziała, że jestem złotówą, a ja tego bardzo nie lubię. To, że nie wydaję pieniędzy na moim zdaniem głupoty, to nie znaczy, że jestem "złotówą". Wolę kupić mieszkanie - jedno, drugie, trzecie, czwarte - powiedziała Ola Nowak. 

Na tym jednak nie koniec. Już chwilę później widzowie mogli przekonać się, jak wygląda to w praktyce. Po wejściu do sklepu widzimy Olę Nowak i Andziaks podczas zakupów. Ta druga nie przepuściła okazji, by zaopatrzyć się w coś związanego z Halloween - jej uwagę przyciągnął zielony palec. - Widzisz, ty kupujesz sobie zielonego palca, a ja mieszkania w Paragwaju i każda z nas jest szczęśliwa - zażartowała Ola Nowak.

Andziaks kupiła gigantyczną dynię za prawie dziesięć tysięcy złotych

W kulminacyjnym momencie odcinka kamera skupiła się na dalszych zakupowych szaleństwach Andziaks. Na nagraniu widać, jak influencerka decyduje się na zakup gigantycznej ozdoby z dyni, której cena wynosiła niemal 10 tysięcy złotych. Wydatek wyraźnie zaskoczył Olę Nowak, która nie kryła zdumienia. - Mam osiem procent rabatu jako stały klient - podsumowała Andziaks. Wszystkie odcinki "Girls of Warsaw" będą dostępne na Prime Video od 18 września

Więcej o: