Teleturniej "Jeden z dziesięciu" jest emitowany w Telewizji Polskiej od 1994 roku i niezmiennie jego prowadzącym pozostaje Tadeusz Sznuk. Obecnie ukazuje się 155. edycja programu, a kolejni uczestnicy przystępują do rywalizacji o zwycięstwo w odcinku i udział w wielkim finale. 16 września zobaczyliśmy w akcji pana Sebastiana Witkowskiego, który zaimponował swoją wiedzą. Miał on już jednak doświadczenie - przed laty również sięgnął po zwycięstwo w finale jednego z odcinków.
Sebastian Witkowski jest emerytowanym wojskowym z Blachowni. W ósmym odcinku 155. serii "Jednego z dziesięciu" udało mu się awansować do finału - nie stracił przy tym nawet jednej szansy. Choć nie udało mu się odpowiedzieć na pierwsze z trzech pytań, po czwartym wszedł do gry i nie dał już przeciwnikom dojść do głosu. Wszystkie pytania brał "na siebie" i dzięki temu zdobywał po 20 punktów za dobrą odpowiedź. Problemy pojawiły się dopiero przy okazji 36. pytania - chodziło o obecną nazwę najmłodszej epoki czwartorzędu - holocen. Uczestnik odpowiedział jeszcze na dwa pytania i ostatecznie zachował dwie szanse. Zakończył grę z wysokim wynikiem - zdobył bowiem aż 673 punkty. Widzowie byli zachwyceni. "Imponujący stan wiedzy i... 673 punkty. Gratulacje!", "Finał jednego mistrza", "Szacun dla pana Sebastiana, tak grają mistrzowie", "Teatr jednego aktora" - pisali w mediach społecznościowych teleturnieju.
Emerytowany wojskowy już w 2021 roku udowodnił, że ma szeroką wiedzę. Wówczas dotarł do finału 124. edycji programu, zdobywając 555 punktów. Przyznał produkcji, że zgłosił się do teleturnieju, bo "lubi grać, a w tej grze ocenił, że ma szanse trochę pograć". Jak przygotowywał się do udziału w show? Jak wyjawił, po prostu ćwiczył.
W listopadzie 2023 roku do rywalizacji w "Jednym z dziesięciu" przystąpił pan Artur. Dostał się do finału, zachowując wszystkie szanse, i już na wstępie odpowiedział na trzy pytania, które dawały mu możliwość wyznaczania. Uczestnik postanowił do końca odpowiadać na wszystkie pytania i ani razu się nie pomylił. To oznaczało, że dokonał historycznego wyczynu i zgarnął aż 803 punkty - czyli maksymalną liczbę do zdobycia. Niestety, nie udało mu się dojechać na wielki finał edycji, co zasmuciło widzów.
Marcin Gortat pokłócił się z urzędniczką o imię syna. Wtedy sięgnął po ostateczny argument
Krupa, Szczepkowska i Janda odpaliły się w sprawie Trybunału Konstytucyjnego. To im zaszkodzi? Ekspertka nie owija w bawełnę
Dziewiąty odcinek "Tańca z gwiazdami". Kto odpadł z programu?
Po aferze w TK posłanka PiS przerobiła polski hymn na cześć Nawrockiego. Biejat: Desperacka próba ratowania prezydenta
Joanna Krupa odpaliła się w sprawie Trybunału Konstytucyjnego. "Tusk, złaź z drogi"
Nie żyje żona Witolda Pyrkosza. Spoczęła obok męża
Syn Joanny Kołaczkowskiej przeszedł korektę płci. "Ciężko jest mówić na głos..."
Matylda Damięcka zaskoczyła na Halloween. O tej grafice będzie głośno
Senatorka Lewicy nie podała ręki człowiekowi Nawrockiego. Ekspertka grzmi. Mówi o "nietaktownym zachowaniu"