Dziennikarka Republiki zabrała głos w sprawie afery ze Sydney Sweeney. Uderzyła w feministki

Sydney Sweeney wywołała spore kontrowersje udziałem w reklamie platformy sportowej. Za krytykowaną gwiazdą wstawiła się teraz dziennikarka TV Republika.
Natalia Rzeźniczak, Sydney Sweeney
Fot. Instagram.com/nataliarzezniczak, Youtube.com/Novig

Sydney Sweeney trafiła na usta wszystkich, gdy na początku września swoją premierę miała reklama platformy Novig, w której aktorka się pojawiła. Na nagraniu promocyjnym widzimy gwiazdę niemal nago, ubraną jedynie w sprzęt sportowy. Filmik wywołał spore poruszenie, a opinia publiczna zarzuca Sweeney oraz firmie seksualizowanie kobiet. Według Novig, reklama miała skupić uwagę odbiorców na sporcie oraz wyróżnić marki poprzez humor i prowokację. Zdania są jednak podzielone. Teraz głos w sprawie zabrała niespodziewanie dziennikarka TV Republika.

Zobacz wideo Sydney Sweeney jako "Christy" [ZWIASTUN]

Sydney Sweeney pod ostrzałem krytyki. Dziennikarka TV Republika broni aktorkę

Zaznaczmy, że do sprawy odniosły się także przedstawicielki świata sportu, które również negatywnie odebrały reklamę z aktorką. Zawodniczki - w tym m.in. medalistka olimpijska w piłce wodnej Matilda Kearns, była biegaczka olimpijska Hannah Williams, pływaczka Ariarne Titmus i sprinterka Amy Hunt, twierdzą, że materiał sprowadza kobiety do ich wyglądu i seksualności, nie pokazując ich wysiłku, talentu oraz osiągnięć w sporcie. Mogą one w pełni liczyć przy tym na wsparcie ze strony działaczek na rzecz praw kobiet. To właśnie do nich postanowiła odnieść się w programie TV Republiki Natalia Rzeźniczak. - Feministki się zdenerwowały, że ona nie reprezentuje kobiet. Jak może nie reprezentować kobiet? Przecież feministki walczyły o to, żeby kobiety mogły o sobie decydować. No więc Sydney Sweeney korzysta z tego prawa i pokazuje swoje wdzięki - skomentowała na antenie dziennikarka, omawiając zamieszanie wokół reklamy. 

Rzeźniczak uderzyła także w same aktywistki. - A że ma te wdzięki piękne… Ma piękną buzię, piękne ciało, jest uzdolnioną aktorką. Feministki są wkurzone, bo ona odbiega wyglądem od wielu feministek. Ponoć sportsmenki bardzo się zdenerwowały, że to w ogóle nie reprezentuje sportu - podsumowała w programie.

Tak Sydney Sweeney zareagowała na powszechne oburzenie

Sama Sweeney dotychczas nie zabrała głosu w sprawie. W odpowiedzi na krytykę, zamieściła jedynie w mediach społecznościowych wymowny wpis. Na Instagramie udostępniła okładki magazynu "ESPN", na których znalazły się sportsmenki pozujące do odważnych zdjęć, w tym m.in.: Serena Williams, Ronda Rousey, Sue Bird, Megan Rapinoe i Caroline Wozniacki. Kadry prędko zniknęły jednak z profilu aktorki.

Więcej o: