Prokuratura podjęła decyzję w sprawie Nicka Reinera, oskarżonego o zabójstwo swojego ojca, cenionego reżysera, Roba Reinera oraz matki, fotografki i producentki, Michele Singer Reiner. 15 września ogłoszono, że prokuratura nie będzie domagała się kary śmierci. Jeśli Nick Reiner zostanie uznany za winnego zarzucanych mu czynów, otrzyma maksymalną karę dożywotniego pozbawienia wolności bez możliwości zwolnienia warunkowego.
15 września prokurator okręgowy hrabstwa Los Angeles Nathan Hochman ogłosił decyzję w głośnej sprawie o zabójstwo Roba Reinera i Michele Singer Reiner. Prokurator wyjaśnił przy tym powody decyzji. - Ta decyzja odzwierciedla naszą staranną ocenę najwłaściwszego sposobu postępowania w tej sprawie i nie umniejsza powagi zarzucanych czynów. Kara śmierci powinna być zarezerwowana dla najbardziej skrajnych przypadków. Po dokładnym rozpatrzeniu sprawy uznaliśmy, że nie jest ona tutaj odpowiednim rozwiązaniem - przekazał Nathan Hochman. Podkreślono, że przed podjęciem decyzji konsultowano się także z rodziną Roba i Michele Singer Reinerów, w tym z rodzeństwem Nicka - Jake’em i Romy.
Obrończyni Reinera, Kimberly Greene, uznała decyzję prokuratury za właściwą. W oświadczeniu zwróciła uwagę na problemy psychiczne swojego klienta, a także na fakt jego wieloletniej walki z samodzielnym przyjmowaniem substancji w celu łagodzenia och objawów.
Rob Reiner i Michele Singer Reiner zostali odnalezieni martwi w swoim domu w dzielnicy Brentwood w Los Angeles 14 grudnia 2025 roku. Zmarli wskutek licznych obrażeń zadanych ostrym narzędziem. Ich syn Nick został zatrzymany tego samego dnia, a dwa dni później usłyszał zarzuty. 33-latek został oskarżony o dwa zabójstwa pierwszego stopnia. Reiner dwukrotnie nie przyznał się do winy. Obecnie pozostaje w areszcie, bez możliwości wyjścia za kaucją. Prokurator Nathan Hochman przewiduje, że proces nie rozpocznie się przed 2027 rokiem.
Nie żyje żona Witolda Pyrkosza. Spoczęła obok męża
Po aferze w TK posłanka PiS przerobiła polski hymn na cześć Nawrockiego. Biejat: Desperacka próba ratowania prezydenta
Krupa, Szczepkowska i Janda odpaliły się w sprawie Trybunału Konstytucyjnego. To im zaszkodzi? Ekspertka nie owija w bawełnę
Marcin Gortat pokłócił się z urzędniczką o imię syna. Wtedy sięgnął po ostateczny argument
Syn Joanny Kołaczkowskiej przeszedł korektę płci. "Ciężko jest mówić na głos..."
Miał wizję, więc udzielił ślubu 14-latkowi i dojrzałej kobiecie. Zgotował ludziom piekło, ale twierdził, że to Niebo
Dziewiąty odcinek "Tańca z gwiazdami". Kto odpadł z programu?
Joanna Krupa odpaliła się w sprawie Trybunału Konstytucyjnego. "Tusk, złaź z drogi"
Przez 10 lat była pierwszą damą. Wyszło na jaw, jaką ma emeryturę. Z mężem dzieli ją przepaść